Zabiegi pielęgnacyjne, które powinniśmy teraz wykonać to ogławianie nasienników oraz usuwanie dzikich pędów tzw. wilków.

Po przekwitnięciu wiele krzewów tworzy nasienniki, które nie są ozdobą krzewu, a osłabiają go. Roślina na tworzenie nasion i ich dojrzewanie zużywa dużo energii i składników odżywczych, głównie mikroelementów, które również są niezbędne do tworzenia pąków kwiatowych. W czerwcu usuwamy nasienniki azalii, różaneczników, lilaków, złotokapów, magnolii. Zabieg wykonujemy uszczykując nasienniki (różaneczniki, magnolie) lub obcinając je ostrym sekatorem (lilaki, złotokapy). Należy uważać, aby nie obłamać pędów wyrastających u podstawy wytworzonych nasienników. W następnym roku krzew zakwitnie na tego typu pędach.

W czerwcu usuwamy poprzez wykręcenie tzw. dziki, czyli pędy wyrastające z korzenia podkładki. Pędy takie osłabiają szczepioną odmianę i mogą całkowicie ją zdominować. Łatwo je rozpoznać od odmiany szlachetnej, gdyż są długie, jasnozielone i posiadają inny kształt liści. Bardzo często wilki wyrastają z podkładki, na której szczepione były: migdałek trójklapowy, wiśnie ozdobne, lilaki, porzeczki ozdobne. Wilki wyrastają również z pnia podkładki piennych krzewów ozdobnych. Dzikie pędy pojawiają się również u innych krzewów, które dopiero zaczynają kwitnąć, np. u róż.

Podobał się artykuł? Podziel się!