Krzewy w upalną pogodę wymagają obfitego podlewania. Najlepiej jest dostarczyć wodę bezpośrednio w obrębie systemu korzeniowego. Powinniśmy unikać zwilżania kwiatów i liści. Ten sposób podlewania minimalizuje pojawianie się i rozprzestrzenianie chorób grzybowych.

Róże lubią dobrze napowietrzoną glebę. Pod wpływem silnych deszczy i nasłonecznienia, często wokół róży gleba ulega zbiciu. Aby przywrócić odpowiednią jej strukturę, warto pytko (nie naruszając korzeni) spulchniać podłoże. Innym rozwiązaniem jest ściółkowanie, które dodatkowo ogranicza nadmierne wyparowywanie wody.

W czerwcu usuwamy poprzez wykręcenie, tzw. dziki, czyli pędy wyrastające z korzenia podkładki. Łatwo je rozpoznać od odmiany szlachetnej, gdyż są długie, jasnozielone, gęsto pokryte kolcami i posiadają inny kształt liści. U róż wielkokwiatowych usuwamy małe pąki kwiatowe boczne. Dzięki temu zabiegowi nowo posadzone róże lepiej się zakorzenią oraz jak najdłużej będą wydawać większe kwiaty. Po przekwitnięciu usuwamy owoce róży, gdyż osłabiają jej kwitnienie.

Nawozy mineralne należy stosować w okresie do końca czerwca. Ważnymi składnikami dla róż jest potas i fosfor, które bezpośrednio wpływają na ich kwitnienie oraz zwiększają ich odporność. Pod róże dostarczamy wieloskładnikowy nawóz mineralny typu Azofoska lub specjalistyczny Florovit w dawce ok. 60g/1m2.

Podobał się artykuł? Podziel się!