W tym roku wcześniej niż zwykle zaczęły się sianokosy. Jeszcze do niedawna pierwszy pokos traw przypadał na pierwszą dekadę czerwca. Teraz pod koniec maja w dużej części kraju siano jest już zebrane.

Zdaniem jednak naukowców pierwszy pokos nie powinien być przeprowadzany zbyt wcześnie, bo nie tylko maleje wówczas plon, ale też występuje wysokie uwodnienie zielonki. Z drugiej strony nie powinien on być wykonany za późno, ponieważ wtedy owszem wzrasta ilość zebranego siana, ale jego jakość jest niższa, bo rośnie zawartość włókna, a spada białka.

Kiedy najlepiej zebrać trawę? Nie jeden rolnik odpowie, że wtedy kiedy pogoda na to pozwoli, a ona w ostatnich latach nas nie rozpieszczała. Jednak w tym sezonie, w wypadku pierwszego pokosu, brak opadów deszczu, sprawił, że większość rolników intensywnie pracuje nad sianokosami.

Najlepszą wartość pokarmową siana zebranego z łąk skoszonych w najlepszym terminie ocenia się na 12-14 proc. białka ogólnego i 30-34 proc. włókna surowego. Dotyczy to siana zebranego w dobrych warunkach pogodowych. Z kolei w wypadku zmoknięcia skoszonych traw na pokosach następuje obniżenie jego jakości, wówczas zawartość białka ogólnego spada do 8-9 proc., ilość włókna surowego podnosi się do 36-38 proc., a wartość energetyczna siana obniża się o ponad 15 proc.

Podobał się artykuł? Podziel się!