PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Ponad 4 tony nasion soi z ha

Ponad 4 tony nasion soi z ha Stan Illinois to jeden z głównych rolniczych stanów USA i jednocześnie największe centrum uprawy soi

Autor: Anna Kobus

Dodano: 23-12-2017 07:26

Tagi:

Nie, niestety, to nie u nas taki piękny wynik. To średni tegoroczny plon uzyskiwany w jednym z przeciętnych gospodarstw położonych w stanie Illinois w USA.



Stan Illinois to jeden z głównych rolniczych stanów USA i jednocześnie największe centrum uprawy soi. Siana jest w rotacji z kukurydzą. Plonuje wysoko (3,5-4,5 t/ha), w dużej mierze dzięki tamtejszemu klimatowi, który jest określany jako kontynentalno-morski.

Uprawa tego gatunku w USA różni się od metod praktykowanych u nas. Dotyczy to szczególnie ochrony. Niewielka rodzima skala produkcji sprawia, że nasze plantacje nie są jeszcze atakowane przez szkodniki i choroby. W USA ze względu na bardzo długi okres rolniczego wykorzystania soja doczekała się natomiast już wielu wrogów. Którzy z nich są szczególnie dokuczliwi? O to spytaliśmy farmerów zarządzających gospodarstwem Longley Farm.

OJCIEC Z CÓRKĄ

Gospodarstwo prowadzi Kate Longley Danner wraz z ojcem. Zajmuje ono powierzchnię 1600 acres, czyli ok. 650 ha. 530 hektarów to grunty orne, pozostałą powierzchnię stanowią rowy melioracyjne i przyległe do nich strefy buforowe. Ich zdumiewająco duża szerokość wynika z roli, jaką pełnią - ich zadaniem jest ograniczenie spływu biogenów do wód powierzchniowych. W gospodarstwie uprawiane są tylko 2 gatunki roślin - soja oraz kukurydza. Pierwsza z nich w tym roku zajmowała powierzchnię ok. 260 ha. Gleby są tam bardzo żyzne, w typie naszych mad rzecznych, bo gospodarstwo leży ok.10 km od rzeki Missisipi, licząc w linii prostej.

SIEW - JAK GLEBA SIĘ OGRZEJE

Z siewem soi zawsze czekają to momentu, aż gleba się ogrzeje do 60°F (ok. 15°C). Zbyt wczesny siew jest przyczyną nierównych wschodów. W tym roku rozpoczęto go 13, a zakończono 18 maja. Nasion nie trzeba szczepić bakterią brodawkową Bradyrhizobium japonicum. Ze względu na wykorzystywaną od lat rotację kukurydza - soja bytuje ona w glebie. Soja uprawiana jest oczywiście, jak na większości pól w tym regionie - bezorkowo. Rozdrobnione resztki kukurydziane pozostawione są na polu aż do maja.

NAWOŻENIE TYLKO MINERALNE

Gospodarstwo nie prowadzi bardzo popularnej w tym stanie hodowli trzody chlewnej, stąd nawożenie opiera się na stałych nawozach mineralnych wprowadzanych do gleby za pomocą rozsiewaczy. W przypadku soi przesiewnie stosowany jest fosforan amonu (MAP 11-52-0) oraz 60-proc. sól potasowa (Potash 0-0-60). Ich dawki co roku ustalane są na podstawie planu nawozowego, opracowanego przy współpracy z naukowcami z University of Illinois.

ODCHWASZCZANIE OPARTE NA GLIFOSACIE

Cały areał obsiewany jest odmianami wytworzonymi metodami biotechnologii rolnej, potocznie zwanymi "RoundUp Ready". Dzięki temu rośliny są totalnie odporne na glifosat. Stosuje się go 2 razy: przedwschodowo i powschodowo (mniej więcej w momencie, gdy pojawi się pierwszy trójlistek). Czasem stosowane są mieszaniny glifosatu z innymi herbicydami powschodowymi, które stosowane są głównie w celu ograniczenia i opóźnienia pojawienia się zjawiska odporności. Łany nie są jednak w 100 proc. wolne od chwastów. W niektórych latach pojawia się zachwaszczenie wtórne i plantację przerastają dorodne okazy chwastów takich jak: z rodziny szarłatowatych (np. Amaranthus tuberculatus), ambrozja trójdzielna (Ambrosia trifida), komosa biała (Chenopodium album), zaślaz pospolity (Abutilon theophrasti), a z jednoliściennych chwastów są to głównie włośnice: (Setaria faberii i Setaria pumila).

SOJA NIESTETY CHORUJE

Zgorzel siewek głównie spowodowana przez grzyby z rodzaju Phytophthora to jeden z największych problemów w uprawie soi w tym regionie. Nasiona wymagają bezwzględnie chemicznego zaprawiania. W tym gospodarstwie najczęściej wybiera się do tego celu produkty z DOWDuPont. Do pełnej ochrony plantacji zazwyczaj niezbędna jest dwukrotna aplikacja fungicydów nalistnych.

Za najgroźniejszą chorobę grzybową uważa się Sudden death syndrome (SDS) (Fusarium vilguliforme). To nic innego, jak znane u nas np. w uprawie grochu fuzaryjne więdnięcie roślin. Kolejną groźną chorobą jest Brown stem rot, czyli brunatnienie łodygi powodowane przez grzyb Phialophora gregata. W niektóre lata problemy stwarza pojawienie się zgnilizny twardzikowej wywoływanej przez Sclerotinia sclerotiorum. Zdarza się, że plantacje podlegają także silnej presji chorób liści mączniakiem rzekomym (Peronospora manshurica) bądź chwościkiem soi (Cercospora sojina). Ich pojawienie się i nasilenie występowania zależy jednak od przebiegu warunków pogodowych w czasie wegetacji i nie zawsze wymaga chemicznej interwencji.

Gdy na danym polu notowana jest bardzo silna presja chorób grzybowych, wprowadzana jest 3-letnia uprawa kukurydzy w monokulturze. Takie postępowanie przerywa cykle rozwojowe wielu patogenów atakujących soję.

SZKODNIK, KTÓREGO JESZCZE NIE ZNAMY

Za najgroźniejszego szkodnika Kate L. Danner uważa nieznany jeszcze w Polsce gatunek Japanese beetle (Popillia japonica), którego nazwę można przetłumaczyć jako: żuk japoński. Ten polifagiczny chrząszcz pochodzi z Azji i stał się w USA znacznie groźniejszym szkodnikiem niż na obszarze swojego występowania naturalnego. Groźne są zarówno chrząszcze, które szkieletują liście, wyjadając miękisz pomiędzy nerwami, jak i larwy (kształtu pędrakowatego), które z kolei uszkadzają korzenie. W niektóre lata soję atakują też mszyce. Wysysają one soki i pogarszają ogólną kondycję roślin, a także przenoszą wirusy. W zależności od roku i presji szkodników zazwyczaj rośliny wymagają jednej, rzadziej dwukrotnej interwencji insektycydowej.

ŻNIWA MOŻNA UZNAĆ ZA UDANE

Żniwa sojowe w tym roku były nieco opóźnione (w stosunku do sezonu poprzedniego o ok. tydzień). Rozpoczęto je w pierwszych dniach października i trwały prawie do końca miesiąca. Pomimo dość suchego i chłodnego sezonu średni plon wyniósł 62 bushels/ acre, czyli ponad 4 t/ha. Zarządzająca gospodarstwem córka ocenia, że jest to najlepszy wynik w uprawie soi, odkąd razem z ojcem prowadzi farmę.

 

Artykuł ukazał się w grudniowym wydaniu miesięcznika "Farmer"

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (5)

  • rolnik 2018-01-08 10:17:33
    ale pierdoły piszecie w komentarzach,
    myślę, że w Polsce spokojnie można uzyskiwać takie wyniki np. woj.dolnośląskie, kotlina Kłodzka, odmiana ADSOY+zapr.HISTICK, siew 9 maj,zbiór 2październik, ziemia IV-V kl, pod lasem, wilgotność 12,5-14%, plon 3,2tony, nie było problemów z chorobami i szkodnikami (bez żadnego zabiegu),a więc można.
    Trzeba próbować.
  • FX 2017-12-25 16:05:22
    Jest to uprawa GMO! Dlaczego autor o tym nie napisał? Czyżby artykuł sponsorowany przez monsanto?
  • cirus 2017-12-24 12:11:57
    Może tego żuka nie ma ale są inne szkodniki soji w Polsce, farmer , Topagrar milczy na ten temat gdy przestałam zdjęcia :)
  • Polak 2017-12-23 08:57:54
    Co monokultura? Bez bez okopowych to pewnie musza kupic jakis specjalny nawoz z polski troche wapna i potasu za 2500t/h
  • ad64 2017-12-23 07:51:59
    W Polsce niemożliwe do realizacji.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.162.15.31
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!