Jak powiedział prezes Polskiego Związku Producentów Szparaga Marian Jakobsze, tak trudnego początku sezonu spowodowanego ostrymi mrozami producenci nie odnotowali od kilkunastu lat. - Ucierpiały głównie delikatne, holenderskie odmiany bez łyka. Problemem były zwłaszcza szparagi dziurawe, których było nawet 80 proc., odbiorcy zachodni nie przyjmowali takich warzyw. Na szczęście w ostatnim czasie, po ociepleniu, spadły duże ilości deszczu i ochłodziło się, to spowodowało zmniejszenie tempa wzrostu szparaga, wypustki się wypełniły i teraz jest już lepiej - powiedział.

- Jesteśmy na początku sezonu, nie możemy dramatyzować, pozostała część sezonu powinna być udana. Właśnie wzmaga się podaż szparaga np. w związku z uroczystościami pierwszokomunijnymi; jest duże zapotrzebowanie na szparagi średniej grubości, który nadaje się do wyrobów garmażeryjnych - dodał.

Według szacunków, powierzchnia upraw szparaga w Polsce wynosi ok. 1,5-2 tys. ha. Jest coraz więcej plantacji dużych, zanikają małe szparagarnie. Prof. Mikołaj Knaflewski z Katedry Warzywnictwa Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu ocenił, że szparag to warzywo coraz częściej obecne na polskich stołach. - Zainteresowanie szparagami bardzo wzrosło, oczywiście ono nie jest równomierne w całej Polsce. W zachodniej części kraju popyt na szparagi jest tak duży, że część producentów zrezygnowała z eksportu, bo jest w stanie sprzedać wszystko na krajowym rynku. Nadal są jednak rejony, gdzie szparag jest mniej znany - powiedział Knaflewski.

- To jest warzywo królewskie, danie celebrytów, wyróżniające się walorami dietetycznymi, smakowymi, wpływające na zdrowie, samopoczucie. Z drugiej strony jego cena sięgnęła poziomu plebejskiego. Na straganach w Poznaniu kilogram szparagów można dostać za 4 złote - dodał.

Jego zdaniem zmienia się nie tylko zainteresowanie szparagami, ale też szparagowy gust Polaków.

- Jesteśmy, podobnie jak Niemcy i Holendrzy, nacją, gdzie jada się szparagi bielone, jednak z roku na rok coraz większe jest zainteresowanie szparagami zielonymi. To jest też dowodem na to, że grono konsumentów się powiększa, bo to nowi konsumenci wybierają szparagi zielone - powiedział.