Rośnie zainteresowanie uprawą soi W Polsce. Wzrost powierzchni uprawy tego gatunku przewiduje też ministerstwo rolnictwa. W projektowanym rozporządzeniu wprowadziło ono dopłaty z tytułu zużytego do siewu materiału siewnego kategorii elitarny lub kwalifikowany właśnie nasion soi. W uzasadnieniu napisano, że uwzględnienie w tym zestawieniu tej rośliny ma na celu poszerzenie listy gatunków, których uprawa może przyczynić się do zaopatrzenia przemysłu paszowego w białko roślinne pochodzące z krajowych źródeł.

- Odmiany soi, które będą dostępne na polski rynku nasion nie będą odmianami genetycznie zmodyfikowanymi. Staną się alternatywnym surowcem na rynku dla polskich producentów - czytamy w uzasadnieniu.

Dodano też, że można przypuszczać, iż roślina ta będzie uprawiana w miejsce innych strączkowych mających niższą wartość paszową lub będzie wysiewana zamiast zbóż.

W 2012 r. na terenie Polski jedna z odmian tego gatunku - Annushka, jak podała firma, została wysiana na powierzchni 1500 ha. W Krajowym Rejestrze Odmian COBORU z kolei obecnie wpisane są trzy odmiany: Aldana, Augusta i zarejestrowana w 2013 r. - Mavka.

- Zainteresowanie uprawą soi rośnie. Im bliżej wiosny tym więcej mamy zamówień - dodaje Skrzypczak. Nie chce jednak dokładnie podać wielkości sprzedanych do tej pory nasion, a także ilości podpisanych umów. - Ostateczny wynik będzie znany w czerwcu - podkreśla.

Z nieoficjalnych informacji wiemy, że AgroYoumis to nie jedyna firma, która podpisuje umowy kontraktacyjne na odbiór soi. Inną jest Glencore, który nie chcę komentować tej sprawy.

Podobał się artykuł? Podziel się!