Najbardziej wrażliwe na niskie temperatury są słupki i pręciki kwiatów, najważniejsze części kwiatów. Jednak ich wrażliwość na przymrozki zależy od fazy fenologicznej w jakiej występuje przymrozek.

Różowe pąki przemarzają w temperaturze -4oC, kwiaty w pełni rozwinięte, ulegają uszkodzeniu w temperaturze od -2 oC, natomiast zawiązki owocowe ulegają uszkodzeniu już w temperaturze -1 oC.  Odporność kwiatów na niskie temperatury jest również cechą odmianową. Większe straty powodują przymrozki w odmianach jabłoni w których większość kwiatów kwitnie równocześnie np. Idared, Jonagold. Nieco mniej narażone na straty są odmiany których kwitnienie jest rozłożone w czasie np. Golden Delicios, Gloster.

Wpływ na poziom uszkodzeń ma również rodzaj przymrozka. Wiosenne przymrozki, mając na uwadze przyczyny ich powstawania dzielimy na radiacyjne i adwekcyjne. Ma to istotne znaczenie na poziom uszkodzeń. Te pierwsze występują na skutek promieniowania ciepła do atmosfery, występują z reguły podczas pogodnych i  bezwietrznych nocy. Przymrozki adwekcyjne występują na skutek napływu zimnych mas powietrza, często towarzyszy im silniejszy wiatr. Krytyczna temperatura dla kwiatów -2 oC  w czasie 4 godzin podczas bezwietrznej nocy powoduje niewielkie uszkodzenia, ta sama temperatura ale z silniejszym wiatrem może być dla kwiatów zabójcza.

Duże straty przymrozki powodują już tradycyjnie w gatunkach które na wiosnę zakwitają najwcześniej czyli morele, brzoskwinie, czereśnie i wiśnie.

Wiadomo iż kwiaty lepiej odżywione są  bardziej tolerancyjne na niskie temperatury. Jeśli doszło uszkodzeń kwiatów lub zawiązków owocowych warto zastosować środki które przyspieszają odpowiedź roślin na stres (niska temperatura jest abiotycznym czynnikiem stresowym), oraz powodują szybszą regenerację uszkodzonych organów. Do takich preparatów można zaliczyć Tytanit, preparaty zawierające wyciągi z alg morskich np. Asahi w dawce 1l/ha + Goemar BM86 w dawce 3l/ha, dość  które dodatkowo wzbogacone są w mikroelementy. Koszt takich zabiegów jest  niewielki biorąc pod uwagę potencjał regeneracyjny roślin. Najlepiej taki zabieg wykonać przed spodziewanym przymrozkiem. Jeżeli zabieg preparatami antystresowymi nie został wykonany przed przymrozkami to można go wykonać po wystąpieniu przymrozków ale dopiero jak temperatura wzrośnie do kilu stopni powyżej zera, tak aby roślina mogła pobrać zawarte w preparatach aminokwasy, mikroelemety.

 


Podobał się artykuł? Podziel się!