PRZEGLĄD PRASY: Wierzba energetyczna przynajmniej na razie jest najpopularniejszą rośliną energetyczną – pisze Barbara Kociakowska. Rolnicy stawiają na uprawę wierzby, bo jest na nią zapotrzebowanie. Podlaski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w tym roku pod kątem uprawy wierzby przeszkolił ponad 700 osób.

Inną rośliną energetyczną polecaną przez doradców rolnych jest miskant olbrzymi. Daje on duże przyrosty masy – twierdzi Eugeniusz Mystkowski z Podlaskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego.

Miskant należy do rodziny traw, więc nie będzie większych problemów z jego zbiorem. Do zbioru miskanta można używać popularnych maszyn do zbioru traw. natomiast w przypadku wierzby sprzęt jest bardzo drogi. Miskant nadaje się do opału w specjalnych dużych piecach, może być używany zamiast słomy. Jest rośliną wieloletnią (15 – 20 lat użytkowania), ma małe wymagania glebowe.

Na uprawę miskanta postawił Dariusz Stanicki z Saczkowic. Dwa lata temu zasadził 4 hektary matecznika.
Wybrałem miskanta, ponieważ jest to roślina, która zapewnia duże plony i daje się łatwo obrabiać – mówi Dariusz Stanicki. Jak podkreśla, miskant olbrzymi pozwala uzyskać plon rzędu 20 – 40 t. z hektara. W porównaniu z wierzbą energetyczną jest to dużo, bo zbiera się go co roku.

Kolejnymi i nowszymi roślinami energetycznymi są rdest sachaliński, ślazowiec pensylwański i topinambur.

Źródło: Gazeta Współczesna