Czasem najprostsze rozwiązania zdają się najlepsze. O korzyściach wynikających z uprawy roślin strączkowych pisał już uczony i pisarz rzymski Marek Terencjusz Warron, a stanowiły one od najdawniejszych czasów niezwykle istotny, drugi po zbożach, element diety ludzi żyjących na obszarze śródziemnomorskim. Obecnie 33% gleb na świecie ulega stopniowej degradacji, z czego 20% obejmuje grunty orne, a 43% pastwiska. Mają na to wpływ zjawiska takie jak erozja, zasolenie i urbanizacja. W związku z powyższym Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa przedstawiła raport, który aktualizuje informacje rzymskiego uczonego i prezentuje rośliny strączkowe (w polskiej systematyce obecnie znane pod nazwą bobowate) jako sojusznika w walce o przywrócenie i zachowanie dobrego stanu gleb.

Z raportu wynika, że stopniowy wzrost populacji i zmieniające się wzorce konsumpcyjne, a więc wyższe spożycie mięsa, które generuje większą potrzebę produkcji żywności dla zwierząt sprawiają, że każdy metr kwadratowy ziemi uprawnej staje się niezwykle ważny, a przy tym znacznie bardziej niż kiedyś eksploatowany. Zwracając uwagę na te problemy, zeszły rok przez FAO Międzynarodowym Rokiem Gleby zaś obecny, już zbliżający się ku końcowi, poświęcony jest roślinom strączkowym, w celu podniesienie świadomości społecznej na temat wartości odżywczych tych roślin w ramach zrównoważonej produkcji żywności.

Badanie, choć nie są odkrywcze, to kolejny raz stwierdzają, że rośliny strączkowe doskonale sprawdzają się w zwalczaniu głodu na świecie ze względu na wysoką wartość odżywczą. Są również cennym źródłem białka, pełnią ważną rolę przy produkcji białka paszowego dla zwierząt hodowlanych, a przy tym regulują ekosystem, dbając przede wszystkim o jakość gleby. Rośliny strączkowe mogą przez niektóre bakterie symbiotyczne wiązać azot atmosferyczny. Symbioza z bakteriami glebowymi przyczynia się do zmniejszenia zapotrzebowania roślin bobowatych na sztuczne nawozy azotowe, czyniąc takie uprawy samowystarczalnymi. Ponadto bobowate zwiększają ilość materii organicznej przy zachowaniu różnorodności biologicznej oraz przyczyniają się do wyższej zawartość próchnicy w glebie. Z kolei dzięki dobrze rozwiniętemu i głęboko sięgającemu systemowi korzeniowemu mogą pobierać z głębszych warstw wapń, fosfor, potas i transportować te składniki do powierzchniowych warstw gleby, z których skorzystać będą mogły również kolejne uprawniane na tym stanowisku rośliny.