Przełamała się tendencja spadkowa uprawy roślin strączkowych, nadal jednak jest ich bardzo mało. Jej powodem jest możliwość uzyskania dopłat z programów rolnośrodowiskowych. Ale wcześniej pokutowała opinia, że po prostu nie opłaca się ich uprawiać. Poza tym było też małe zainteresowanie przemysłu paszowego nasionami tych roślin. Dodatkowo duża jest również różnica między plonami osiąganymi w doświadczeniach i w praktyce.

Rośliny strączkowe ze względu na wysoką zawartość białka są znakomitą pożywką dla grzybów chorobotwórczych. Szacuje się, że straty spowodowane występowaniem chorób wynoszą średnio 15 proc., ale zdarzają się też plantacje, gdzie są one jeszcze większe i sięgają nawet 80 proc. Lista środków ochrony roślin do walki z patogenami zmniejsza się za to z roku na rok. Jeszcze w 2011 r. na rynku było znacznie więcej fungicydów niż teraz. Obecnie tych z ważnym zezwoleniem, można policzyć na palcach jednej ręki. Podobno niedługo ma się to zmienić, ale czy na pewno? Zarejestrowanie środka i badania prowadzone w tym kierunku kosztują, a firmy chemiczne nie są skore do wykładania funduszy. - Uważam, że w zakresie dopuszczania do stosowania środków ochrony roślin mamy do czynienia z klasycznym przeregulowaniem prawa. Skutkiem tego jest brak legalnego stosowania tychże środków w ochronie roślin o małym obszarze uprawy - mówi Stanisław Stawiński, dyrektor oddziału Przebędowo, Hodowli Roślin Smolice Grupa IHAR.


Oprócz tych pestycydów wymienionych w tabeli, w uprawach strączkowych można stosować jeszcze fungicydy, które utraciły termin ważności zezwolenia, ale nadal po tym terminie mogą znajdować się przez sześć miesięcy w obrocie handlowych i dwanaście miesięcy nadają się do stosowania przez rolników. Wśród nich jest kilka produktów z handlu równoległego m.in. Ascom 250 SC - który aplikuje się w uprawie grochu przeciw askochytozie i mączniakowi rzekomemu, Azzox Gold 250 SC i Golden Azzox 250 SC również stosowane w grochu. Innym preparatem, który może być jeszcze aplikowany jest Mac-Mankozeb 75 proc. WG, który wykorzystywany jest w uprawie bobiku przeciw askochytozie, czekoladowej plamistości i rdzy, ale też w grochu na askochytozę i rdzę (również w grochu podobną sytuację ma Sancozeb 80 WP).