Eksporterom pomaga słaby złoty. Towaru jest na tyle mało, że sadownicy nie mają co martwić się o zbyt. Taniej jest w okolicach Sandomierza, tu wysyłki na Ukrainę nadal niewielkie. A ceny od 1 złotego 10 groszy do maksymalnie 2 złotych. Ale rynek warzyw żyje nie tylko eksportem, ale i importem.

Sprowadzamy te warzywa, dla których u nas jest zdecydowanie za zimno czyli pomidory, ogórki oraz paprykę, ale także pory, marchew, cebulę i kapustę.