Warunki pogodowe sprawiły, że siewy tegorocznej wiosny przesunęły się w czasie. Tam, gdzie możliwy jest już wjazd w pole, nie należy dłużej zwlekać z zabiegiem siewu nasion strączkowych.

Groch powinien być już wysiany, bobik i łubin trzeba siać niezwłocznie. Najlepiej przystąpić do zabiegu dzisiaj i jutro, gdyż od środy ponownie ma padać (nawet do końca tygodnia w niektórych częściach kraju).

Odkładanie zabiegu w czasie skutkuje skróceniem okresu wegetacji roślin, co może przełożyć się na problemy z dojrzewaniem nasion. Nasiona wysiewać trzeba na odpowiednią głębokość, która jest różna dla bobiku i łubinu. Bobik sieje się na głębokości 8-9 cm, a łubin płycej na 3-4 cm.

Dzięki wilgoci w glebie (zapowiadane deszcze), nasiona szybko wypuszczą korzonek i skiełkują. Nie powinno się też zwlekać z zabiegiem odchwaszczania i lepiej wykonać go możliwie krótko po siewie. W wilgotnej glebie substancja czynna lepiej się przemieści i szybsze jest jej pobieranie przez korzenie chwastów.

Podobał się artykuł? Podziel się!