Wczesny wysiew bowiem ma korzystny wpływ na przebieg procesu jarowizacji – niskie temperatury, a zapas wody może sprzyjać równomiernym wschodom. Trzeba jednak wiedzieć, że odmiany tzw. termoneutralne nie wymagają jarowizacji, dodatkowo szybciej się rozwijają, a także wcześniej dojrzewają.

Przed siewem nasiona można zaprawić przed zgorzelą siewek preparatem Vitavax 200 FS (jedyny zarejestrowany). W zaopatrzeniu roślin w azot bardzo znaczącą rolę odgrywa zaprawianie preparatem biologicznym zawierającym szczep symbiotycznych bakterii brodawkowych z rodzaju Rhizobium. Może to być np. Nitragina lub Nitroflora. Koszt takiego zaprawiania kształtuje się na poziomie 40-50 zł/ha. Co ciekawe początek współżycia bakterii z łubinem rozpoczyna się w fazie 2–3 liści, a szczyt intensywnego wiązania azotu przypada na początek kwitnienia roślin.

Głębokość na jaką należy siać nasiona to 3–4 cm. Ważna jest też ilość nasion na jednostce powierzchni. Łubin biały powinno siać się w zagęszczeniu 60–80 kiełkujących nasion na 1 m2, łubin wąskolistny i żółty, odmiany tradycyjne 90–100, a samokończące 100–120 kiełkujących nasion na 1 m2.

Jak wynika z metodyki integrowanej ochrony roślin odmiany samokończące wytwarzają znacznie mniejszą liczbę pędów bocznych, stąd zalecana jest większa gęstości siewu. Dodatkowo też na stanowiskach lepszych należy stosować mniejszą, a na słabszych większą ilość wysiewu.

Normę wysiewu nasion można wyliczyć według wzoru:
wysiew (kg/ha) = a x b/c
gdzie:
a – zakładana obsada roślin,
b – masa 1000 nasion,
c – wartość użytkowa nasion (czystość x zdolność kiełkowania).