Lubelszczyzna jest największym producentem czarnej porzeczki. W ubiegłym roku plantatorzy z województwa lubelskiego dostarczyli ponad 96 tys. ton porzeczek wszystkich odmian. Krajowa produkcja wyniosła blisko 170 tys. ton.

Jak poinformował sekretarz Związku Sadowników RP Marian Smentek, skup czarnych porzeczek ruszył w Lubelskiem z ceną ok. 2,8 zł za kilogram, ale w ostatnich dniach ceny spadły i część plantatorów zmuszona była sprzedawać zebrane owoce nawet po 1,3 zł za kilogram.

- Cena czarnej porzeczki jest bardzo niska z nieznanych nam powodów. Zbiory będą podobne jak w ubiegłym roku, a ceny są dwu-, trzykrotnie niższe - powiedział Smentek, który w Mońkach pod Kraśnikiem uprawia porzeczki na 3-hektarowej plantacji. Dodał, że koszty wyprodukowania kilograma tego owocu plantatorzy szacują na około 2 zł.

Przedstawiciele przetwórni tłumaczą, że ceny zależą od ich kontrahentów z zagranicy.

- Większość skupionych porzeczek sprzedajemy do krajów zachodniej Europy. Tegoroczna cena tych owoców jest ceną, jaką mogą zaakceptować nasi kontrahenci - powiedział Dariusz Mróz, wiceprezes spółki Agram SA z Lublina, która zajmuje się mrożeniem owoców.

- Ten rok jest specyficzny dla eksporterów. Kontrahenci z zagranicy są bardzo powściągliwi przy zawieraniu kontraktów - dodał Mróz.

Czarną porzeczkę, podał Mróz, Agram kupował w ostatnich dniach po 1,7 do 2,2 zł za kilogram. Według niego ceny tych owoców wróciły w tym sezonie do normalnego poziomu, podczas gdy ubiegłoroczne były nadmiernie wywindowane i przekraczały 5 zł za kilogram.

W środę Związek Sadowników RP zaapelował do plantatorów o niedostarczanie owoców miękkich do punktów skupu, co ma powstrzymać spadek ich cen. Związek ma oddziały w pięciu województwach, w tym mazowieckim i lubelskim, które są największymi producentami owoców w kraju.

Plantatorzy są niezadowoleni także z cen skupu malin, które wynoszą ok. 2 zł za kilogram, podczas gdy koszty ich produkcji szacują na 3,5-4 zł za kilogram. Około 85 proc. krajowej produkcji malin pochodzi z Lubelszczyzny.