W całym kraju od kilku dni notuje się niskie temperatury, termometry tylko poprzedniej nocy wskazywały -6 w okolicach Rzeszowa w województwie podkarpackim i -4 w okolicach Poznania w Wielkopolsce.

Przyjmuje się, że rośliny strączkowe, jak: łubiny, groch znoszą krótkotrwałe przymrozki do -6°C. Bobik radzi sobie nawet przy krótkotrwałym spadku temperatury do -9°C.

W przypadku roślin strączkowych krótkotrwały przymrozek nie powinien być dla nich groźny i zaszkodzić roślinom. Natomiast zimy, wschodni wiatr i jego silne podmuchy mogą już być niebezpieczne dla upraw. Na szczęście synoptycy zapowiadają poprawę pogody i w kolejne dni (i noce) mają być już cieplejsze.