Cena jabłek przemysłowych spadła w ciągu kilku godzin w skupach w całej Polsce. Jeszcze kilka dni wcześniej zakłady przetwórcze płaciły za kilogram owoców przemysłowych 80-90 gr/kg, za teraz oferują zaledwie 60 groszy. Przedstawiciele izby nie maja wątpliwości – największe przetwórnie zrzeszone w Krajowej Unii Producentów Soków dogadały się w kwestii maksymalnych cen skupu i narzuciły je podmiotom skupowym. ŚIR zauważa, że za obniżką stawek nie przemawiają żadne argumenty – na rynku nie ma nadwyżek towaru, tegoroczne zbiory są niskie, nie ma też zapasów jabłek, zaś import koncentratu jabłkowego z Chin jest nieopłacalny, gdyż jego ceny są relatywnie wyższe.
Stanowisko Świętokrzyskiej Izby Rolniczej poparł Marek Kwitek, poseł Prawa i Sprawiedliwości z Sandomierza, który skierował do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów pismo, w którym zawiadamia o możliwej zmowie cenowej na rynku jabłek.
Poniżej pełna treść apelu świętokrzyskiego samorządu rolniczego:

Apel o zaprzestanie dostaw jabłek na skupy

"Raptowny spadek cen jabłek przemysłowych z blisko 90 groszy na 60 wywołał wśród sadowników niemałe zaskoczenie. Producenci nie mają wątpliwości, że jest to wynik zmowy cenowej. Apeluje się o zaprzestanie dostaw jabłek na skupy.

Kilka następnych dni zadecyduje o całym sezonie. Jeżeli przetwórcy zauważą, że teraz wozimy jabłka, nie będą mieli skrupułów i zejdą na 40 groszy. Przed nami decydujący czas. W roku takim jak ten nikt nie powinien sprzedawać jabłek poniżej 80 groszy za kilogram.
Zaistniała sytuacja omówiona została na spotkaniu sadowników zorganizowanym przez Związek Sadowników RP.
Uczestnicy spotkania nie mają wątpliwości – spadek cen w ciągu kilku godzin to efekt zmowy.
Jeżeli w przeciągu kilku godzin w całej Polsce pojawia się ustabilizowana cena 60 groszy, to nie ma w tym żadnego przypadku.
Powodem nie jest nadwyżka towaru: przerywka już się kończy, a ci, którzy mieli grad, ale zaleczyli rany, czekają, aż jabłka przybiorą na masie.
Nadchodzące kilka dni będzie decydujące, dlatego tak ważnym jest, aby producenci zaprzestali dostaw dopóki cena nie przekroczy 80 groszy.
Ryszard Ciźla
Prezes Zarządu SIR"

Podobał się artykuł? Podziel się!