Jak zauważa rzecznik Bronisz Małgorzata Skoczewska, dopiero w ostatnich dniach pojawiło się więcej chętnych do zakupu tych produktów. - Gdy aura jest zimowa, konsumenci bardziej skłonni są kupować mięso i wędliny niż włączyć do diety więcej warzyw i nowalijek - tłumaczy.

Zmniejszony popyt przy rosnącej ofercie nowalijek powodował sukcesywny spadek cen. Np. ogórki staniały do 2,50 zł za kilogram, podczas gdy rok temu trzeba było za nie zapłacić co najmniej 5,75 zł/kg.

Droższe niż rok temu są rzodkiewki szklarniowe. Obecnie pęczek kosztuje od 1,80 do 2,30, podczas gdy w tym samym okresie 2012 r. można było je kupić za 1,30 do 1,60 zł za pęczek.

Pomidory ze szklarni przy dość niskich temperaturach na przełomie marca i kwietnia wymagały znacznego ogrzewania, co wpłynęło na poziom kosztów produkcji i w jakimś stopniu przełożyło się na cenę hurtową. Pod koniec pierwszej dekady kwietnia pomidory w ofercie hurtowej sprzedawano w cenie od 6,60 do 9,20 zł. Jednak w kolejnych dniach będą one tanieć.

Natomiast drożeją warzywa z ubiegłorocznej produkcji. Taka tendencja jest normalna dla przednówka. Warzywa pochodzące z przechowalni będą drożały choćby ze względu na wysokie koszty przechowywania przez kilka miesięcy po zbiorach i straty, jakie występują w czasie przechowywania - wyjaśnia rzecznik.

Pod koniec pierwszej dekady kwietnia marchew na rynku w Broniszach kosztowała od 1,0 - do 1,30 zł za kilogram, cebula od 0,70 do 1,10 zł/kg, (w 2012 r. 0,30-0,60 za kg) co oznacza dwukrotny wzrost cen. Taniej o 25 proc., w porównaniu z analogicznym okresem 2012 roku, sprzedawane są selery (2,30 zł za kilogram) i pietruszka ( 3 zł/kg).

Na rynku pojawiły się już dostawy młodej, importowanej z Portugalii marchwi. Jednak ceny są dość wysokie, bowiem w ofercie hurtowej kosztuje ona od 2,20 do 2,50 zł za kilogram.

Skoczewska zaznacza, że przedłużająca się zima spowodowała opóźnienie w siewach warzyw gruntowych. Dla niektórych gatunków, takich jak: pietruszka, marchew wczesna, buraki na botwinę czy cebula, optymalny termin wysiewu minął już miesiąc temu. O cenach warzyw gruntowych z tegorocznej produkcji zadecydują kolejne miesiące wegetacji. Można się jednak spodziewać, że opóźnienie w siewach wpłynie na zwiększone koszty produkcji.

Podobał się artykuł? Podziel się!