Mimo obaw z początku miesiąca przymrozki nie spowodowały wielkiego spustoszenia wśród owoców. Wprawdzie, jak podaje minister, na niektórych plantacjach niska temperatura spowodowała straty sięgające nawet 80-100 proc., jednak największe szkody przymrozki spowodowały w województwach wielkopolskim, kujawsko-pomorskim, zachodniopomorskim, lubuskim, dolnośląskim, pomorskim, podlaskim i w północnej części warmińsko-mazurskiego. - Nie będą one miały większego wpływu na cały rynek krajowy - mówi minister.