W powiecie łęczyckim w gminie Grabów zbiory cebuli z siewu rozpoczęły się już w zeszłym tygodniu. Jak donoszą producenci z tego regionu, okres posuszny jaki panował w okresie letnim nie sprzyjał wyprodukowaniu dużych cebul. Plony są przeciętne, cebule dość wyrównane, niezbyt duże - mówią portalowi farmer.pl plantatorzy cebuli z Grabowa.

O przeciętnych plonach donoszą również rolnicy z powiatu radziejowskiego i inowrocławskiego. Tam gdzie plantacje były nawadniane plony bywają satysfakcjonujące, kto tego nie robił w większości przypadków nie ma czym się pochwalić. Nieco lepiej jest z tą wyprodukowaną z dymki, ta lepiej poradziła sobie podczas długiego okresu niedoborów wody - dodaje z kolei portalowi farmer.pl rolnik z miejscowości Dobre.

Co martwi jednak plantatorów cebuli to jej cena, która jest dramatycznie niska. Pośrednicy za workowaną cebulę oferują 30-33gr. za kilogram. Za cebulę luzem chcą 17-18gr/kg. Na rynku w Broniszach cebula sprzedawana jest po 65 groszy za kilogram, czyli o 46 proc. mniej niż pod koniec sierpnia ub.r.

Co gorsze większość producentów narzeka na problem jej zbytu. Kolejne zmartwienie plantatorów cebuli to brak uwzględnienia jej na liście warzyw i owoców objętych unijnymi rekompensatami z powodu rosyjskiego embarga. Z tych powodów zamiast liczyć zyski, plantatorzy już liczą straty.