Od 10 lat Starostwo Powiatu Kościańskiego razem ze stacją badawczą Polskiego Związku Łowieckiego w Czempiniu realizują "Program regulacji liczebności w obwodach łowieckich w celu restytucji zająca szaraka".

Każdego roku w czerwcu rolnicy z powiatu mogą zgłaszać swoje zapotrzebowania na nasiona poplonu, głównie gorczycy, które zimą stanowią pokarm dla zajęcy i mniejszej zwierzyny. - Dla realizacji zwiększenia populacji zwierzyny zdecydowaliśmy się na  bliską współpracę z rolnikami, którzy są zainteresowani naszą akcją.  W każdym roku zakupiona przez powiat gorczyca znajduje odbiorców. Program, który prowadzimy jest ciągły i dostosowywany do sytuacji występującej w przyrodzie - wyjaśnia  Beata Kownacka, naczelnik Wydziału Architektury, Budownictwa i Ochrony Środowiska w Starostwie.

W zeszłym roku po materiał siewny gorczycy zgłosiło się 32 rolników, a powiat rozdysponował 3 tony ziarna. Jak przyznaje urząd, ich akcja nie jest wcale kosztowna, w zeszłym roku na ten cel przeznaczono 9 tysięcy złotych, a poplon pojawił się na obszarze 150 hektarów. - Dla mnie to świetna sprawa, sieje gorczycę na zielony nawóz. Przyznam szczerze, że gdyby nie urząd i tak bym ją kupował, a tak mam ją za darmo - przyznaje pan Andrzej, rolnik z powiatu kościańskiego.

Skąd pomysł na zwiększenie liczby zajęcy?

Od kilkunastu lat zmniejsza się liczba zwierzyny drobnej. Dlatego urząd w porozumieniu z naukowcami zdecydował się na działania, które mają odwrócić ten trend. Naukowcy twierdzą, że aby skutecznie pomóc tym zwierzętom najlepiej byłoby, gdyby na terenie powiatu występowało do 2 lisów na 1000 ha. W 2016 roku na 1000 ha występowało tam 10 lisów i 29 zajęcy. Stąd prócz zachęcania rolników do siania poplonów prowadzone są odstrzały lisów.

Program zwiększenia populacji zajęcy realizowany był w Kościanie jako jeden z pierwszych w kraju. Za jego przykładem poszły powiaty ościenne, a także i te z innych części kraju.

Podobał się artykuł? Podziel się!