Kiedyś podstawową paszą pozyskiwaną z użytków zielonych było siano. W porównaniu do tendencji sprzed kilkunastu lat produkcja kiszonek i sianokiszonek z traw nabrała dużego znaczenia. Stało się tak dlatego, że często wartość zakiszonych traw przewyższa wartość siana - o ile zostały prawidłowo zakiszone. Nie bez znaczenia jest też znacznie krótszy czas, który jest potrzebny od momentu skoszenia do sprzątnięcia roślin z łąki.

Kiszenie, czy to w balotach owiniętych folią, czy w pryzmach, jest formą konserwacji paszy polegającej na stworzeniu optymalnych warunków dla rozwoju bakterii kwasu mlekowego. Mikroorganizmy te dobrze rozwijają się w warunkach beztlenowych, choć są aerotolerancyjne. Do ich zadania należy obniżenie w skutek wytwarzania kwasu mlekowego odczynu pH zielonki do około 4,2 (zużywają do tego niewielką ilość cukrów i azotu), przez co hamują rozwój mikroorganizmów niepożądanych, jak bakterie kwasu masłowego, które w tych warunkach nie mogą się rozwijać. Zawartość kwasu mlekowego w dobrze przygotowanej kiszonce z traw to około 3-3,5 proc.

Z kolei bakterie kwasu octowego są organizmami tlenowymi, a ich działalność ma kluczowe znaczenie w początkowej fazie zakiszania. Zużywają one resztki tlenu, który nie został „wypchnięty" z zakiszanej masy roślinnej. Bardzo ważnym czynnikiem warunkującym zakiszanie jest więc odpowiednie zagęszczenie kiszonki, aby tego tlenu było jak najmniej. Skutkiem ich rozwoju jest wytwarzanie kwasu octowego, którego ilość w kiszonce powinna kształtować się w okolicach 1-1,5 proc.

Należy zadbać również o odpowiednią wilgotność. Materiał roślinny przeznaczany do zakiszenia powinien mieć około 35 proc. zawartości suchej masy. W terenie można wilgotność tą sprawdzić w prosty sposób stosując „regułę praczki". Polega ona na wykręceniu przy użyciu własnych rąk garści roślin - jak przy wyciskaniu wody z prania. Jeżeli nie uda nam się wycisnąć z roślin strużki wody, natomiast nasze dłonie są od nich wilgotne - znaczy to, że rośliny mają odpowiednią zawartość suchej masy i nadają się do zakiszania.

Przy większej wilgotności może nastąpić rozwój bakterii gnilnych, doprowadzających do dużych strat cukrów i rozkładu białka, a także grzybów. W skutek ich wzmożonego działania kiszonka może się zagrzewać, psuć i być dyskwalifikowana jako pasza.

Parametry, którymi powinna cechować się dobra kiszonka to:
- pH: 4,2 - 4,6
- zawartość suchej masy: 30 - 40 proc.,
- białko ogólne: około 17 proc.,
- włókno: 22 - 25 proc.,
- energia: > 6,4 MJ
- kwas mlekowy: 3 - 3,5 proc.,
- kwas octowy: 1 - 1,5 proc.,
- kwas masłowy: do 0,1 proc., najlepiej brak
- alkohol do 1 proc.