Zatruło się już przeszło 150 osób. Restauracje wycofują się z podawania klientom surowych pomidorów. Według Agencji Kontroli Żywności salmonella znajduje się między innymi w okrągłych pomidorach i w odmianach śliwkowych. Bezpieczne są odmiany koktajlowe i gałązkowe. Dla plantatorów to ogromny cios. Na Florydzie, gdzie koncentruje się amerykańska produkcja pomidorów, straty mogą być ogromne, bo farmerzy nie mogą sprzedawać surowca. Branża ocenia, że wstrzymanie handlu może kosztować przeszło 40 milionów dolarów.

Źródło: Agrobiznes/Anna Katner

Podobał się artykuł? Podziel się!