PRZEGLĄD PRASY: Mimo bardzo wysokich cen popyt na zboża nie maleje – pisze Anna Sielanko. Pszenica konsumpcyjna znajduje nabywców w cenie przekraczającej 700 zł za tonę. Jeśli tylko pojawi się tańsza oferta, natychmiast znajdują się chętni. Bardzo poszukiwane jest też żyto konsumpcyjne, którego ceny przekroczyły już 600 zł za t.

Rekordowo droga jest kukurydza. Zeszłoroczne zapasy już się kończą, a nowe zbiory dopiero we wrześniu. Dlatego kosztuje ona teraz niemal tyle, ile pszenica konsumpcyjna. Poszukiwane są także wszelkie pasze, m.in. otręby i śruty, ale wysoka cena ogranicza sprzedaż. Ceny zbóż w Polsce, choć wyśrubowane, wciąż są jednak niższe od obowiązujących w innych krajach Unii. Dlatego producenci otrzymują sporo zagranicznych ofert, głównie z Niemiec, ale także z Czech i Węgier.

Eksperci mówią, że wysokie ceny zbóż mogą zmniejszyć hodowlę trzody. Prawdopodobne zatem, że podrożeje wieprzowina. Na razie jednak ceny półtusz się ustabilizowały, a szynka zaczęła nawet tanieć. Wynika to z niewielkiego popytu, gdyż podaż żywca wieprzowego wciąż nie jest duża. Mniejsze uboje stały się powodem ograniczenia dostaw tanich surowców, których zapasy już się wyczerpały. Dlatego w górę poszły notowania tłuszczów i skórek. Cena głów wieprzowych w ciągu kilku tygodni się podwoiła.

Wszelkie rekordy biją w tym roku ceny owoców. I to zarówno deserowych, jak i przemysłowych. Bardzo drogie są jabłka do przetwórstwa, a także aronia i śliwki. Znacznie więcej trzeba więc będzie płacić za tegoroczne przetwory. Jabłka czy śliwki do bezpośredniego spożycia kosztują o połowę więcej niż przed rokiem.

Bardziej optymistyczne informacje płyną od dostawców warzyw. Stosunkowo tanie są pomidory i jest ich na rynku sporo. Mniej niż przed rokiem kosztują ziemniaki. Trzeba się natomiast liczyć ze wzrostem cen kapusty, gdyż dostawy są w tym sezonie niewielkie. 

Źródło: Rzeczpospolita

Podobał się artykuł? Podziel się!