"Rozpoczynający się właśnie sezon szparagowy jest bardzo trudny. Wcześnie zaczęła się wiosna, następujące później chłody i deszcze spowodowały, że nie wszędzie szparagi można już zbierać. Pełnię sezonu osiągniemy za kilka dni" - powiedział prezes Polskiego Związku Producentów Szparaga Andrzej Mainka na inicjującej sezon konferencji prasowej.

Zdaniem Mainki, największym mankamentem tego sezonu jest brak pracowników sezonowych do zbioru szparagów.

"Już w ubiegłym roku był problem z pozyskaniem pracowników, w tym roku to już jest katastrofa. W tej chwili niezaspokojone jest ponad 50 proc. zapotrzebowania na pracowników do zbioru. Obawiam się, że kiedy sezon nabierze tempa, nie ze wszystkich plantacji szparagi zostaną zebrane" - stwierdził prezes związku.

Jak dodał, pracownik sezonowy na dużej plantacji otrzymuje średnio 1 zł - 1.20 zł za kilogram zebranych szparagów. W ciągu trwającego ok. 6 tygodni sezonu, jeden pracownik może zebrać do 3 ton tego warzywa.

Według prezesa Polskiego Związku Producentów Szparaga, poza Wielkopolską, w której w ciągu ostatnich 10 lat spożycie szparagów wzrosło dwukrotnie, zainteresowanie tym warzywem rośnie w Warszawie. Jego zdaniem wynika to ze wzrostu zamożności tamtejszych konsumentów oraz z większej liczby mieszkańców napływowych z innych regionów kraju i z zagranicy.

Szanse na rozwój produkcji szparagów Andrzej Mainka widzi w zdobyciu rynku rosyjskiego, a przede wszystkim moskiewskiego.

"Cała wschodnia Polska to jest nadal biała plama jeżeli chodzi o produkcję i konsumpcję tego warzywa, chociaż możliwości byłyby świetne. W tej części kraju jest więcej ludzi do pracy oraz korzystne gleby. Mieliśmy już kilka zapytań od firm chcących sprzedawać szparagi w Moskwie. To jest olbrzymi rynek i potencjalne zainteresowanie tamtejszych konsumentów. Liczymy, że już w przyszłym roku uda się stworzyć nowe firmy szparagowe na wchodzie kraju" - powiedział.

Szparagi są uprawiane przede wszystkim w zachodniej Polsce. Większość jest eksportowana - przeważnie do Niemiec. Jeszcze do niedawna uprawy większości producentów były nie większe niż ok. 0,5 ha. Obecnie ponad połowę polskich szparagów produkuje ok. 10 firm.

Większość polskiej produkcji to tzw. szparagi bielone - ok. 95 proc. rynku. Jak tłumaczy Andrzej Mainka, wynika to z zainteresowań niemieckich konsumentów, gdzie spożywa się przede wszystkim szparagi bielone.

Sezon w Polsce trwa od przełomu kwietnia i maja do 24 czerwca.

Szparagi to wieloletnia zielona roślina z rodziny liliowatych zaliczana do najstarszych uprawnych warzyw na świecie. Największymi producentami szparagów są: Chiny, Peru i Stany Zjednoczone.

W Europie największym producentem są Niemcy, gdzie rocznie zbiera się ok. 100 tys. ton szparagów.

Szparagi to bogate źródło witamin z grupy B, kwasu foliowego, witaminy C, soli mineralnych i błonnika. Roślina jest ceniona ze względu na działanie antyrakowe, regulujące gospodarkę wodną organizmu i zapobiegające wadom zwyrodnieniowym układu nerwowego.

Źródło: PAP

Podobał się artykuł? Podziel się!