Póki co, energia z biomasy wciąż jest droższa od energii z paliw kopalnych.

Ze względu na ochronę środowiska, spółki energetyczne zostały zobowiązane do wytwarzania części energii z odnawialnych źródeł. Uprawa roślin energetycznych, w tym wierzby, jest więc podyktowana względami politycznymi, a nie ekonomicznymi.

W związku z tym założenie uprawy i szukanie rynku zbytu we własnym zakresie może być ryzykowne. Podmiot skupujący, który oferuje atrakcyjną cenę w tej chwili, niekoniecznie utrzyma ją przez następne cztery lata - bo tyle czasu musi upłynąć do pierwszego zbioru. W międzyczasie polityka ochrony środowiska może ulec zmianie, a dany podmiot może straci zainteresowanie biomasą.

Rozważając uprawę wierzby, trzeba się liczyć z faktem, że założenie plantacji i jej początkowa pielęgnacja wiąże się z niemałymi nakładami, a przez pierwsze cztery lata nie przyniesie żadnych dochodów.

Dobrym rozwiązaniem jest podpisanie długookresowej umowy z odbiorcą biomasy, gwarantującej producentowi zbyt i cenę.

Rozwiązanie to jest korzystne dla obu stron - podmiot skupujący, np. spółka energetyczna, ma zapewnioną stałą dostawę określonej jakości biomasy, dzięki której może zrealizować narzucone zobowiązania. Natomiast producent ma zapewniony zbyt towaru po ustalonej w ramach umowy cenie, a więc nie musi przejmować się koniunkturą. Dodatkowym atutem zawarcia umowy kontraktacji jest możliwość uzyskania od odbiorcy biomasy pomocy w założeniu i pielęgnacji plantacji oraz środków finansowych rekompensujących część poniesionych nakładów jeszcze przed przeprowadzeniem pierwszego zbioru.

- O ile podmioty zainteresowane przetwarzaniem biomasy nie uruchomią systemu kontraktacji, jej produkcja będzie marginalna - stwierdza prof. dr hab. Jan Kuś, kierownik Zakładu Systemów i Ekonomiki Produkcji Roślinnej IUNG PIB w Puławach. - W Polsce mniej więcej jedna trzecia powierzchni użytków rolnych to gleby słabe i bardzo słabe, nieprzydatne lub mało przydatne do uprawy rzepaku czy zbóż, może z wyjątkiem żyta, i te gleby należy przeznaczać właśnie pod tego typu plantacje - mówi.

W Rolniczym Zakładzie Doświadczalnym Kępa, będącego placówką IUNG PIB w Puławach, jest 20-hektarowe pole o małej przydatności rolniczej. Właśnie tam, w 2010 r., założono plantację wierzby energetycznej. Była to pierwsza w Polsce uprawa zakontraktowana przez PGNiG TERMIKA (wówczas Vattenfall).