- W dniu dzisiejszym zamówienia sklepów na ogórki spadły o 80 proc. w stosunku do poprzedniego tygodnia, pomimo spadku ceny hurtowej na terenie Małopolski do 1 zł za kilogram ogórków. Spada też popyt na pomidory o 50 proc. - komentuje Wojciech Śliwa, właściciel sieci sklepów spożywczych Paleo.
- Daje się natomiast zauważyć zwiększony popyt na polskie ziemniaki, podczas gdy te z importu także cieszą się mniejszym zainteresowaniem. Pomimo informacji, że sprzedawane ogórki i pomidory są produkcji polskiej, klienci poważnie zastanawiają się nad zakupem tych nowalijek - dodaje Wojciech Śliwa.