Według doniesień literaturowych nawadnianie może w znacznym stopniu wpływać na zmiany zawartości przyswajalnych form składników mineralnych w glebie.

Jak wiadomo nawadnianie polepsza warunki wilgotnościowe gleby, ale tym samym powoduję uaktywnienie wielu procesów mikrobiologicznych odpowiedzialnych między innymi za przemiany azotu mineralnego. Wyrazem tego może być istotny wzrost ilości jonów amonowych w glebie nawadnianej. Obserwuję się również wzrost zawartości azotanów. Ma to również związek z przemianami azotu organicznego na drodze procesu amonifikacji i dalej nitryfikacji, a tym procesom jak wiadomo sprzyja wysoka wilgotność gleby.

Powstałe na tej drodze jony mogą być następnie przemieszczone (podczas dalszego nawadniania) do głębszych warstw profilu. Wzrasta również w warstwie ornej zawartość przyswajalnego fosforu i magnezu.

Obok szeregu pozytywnych zmian zachodzących w nawadnianej glebie mogą okresowo pogorszyć się niektóre jej właściwości fizykochemiczne i chemiczne. W przypadku deszczowania zmiany odczynu gleby mogą być niewielkie. Wprowadzane wraz z wodą węglany przeciwdziałają zakwaszającemu wpływowi nawożenia mineralnego i naturalnemu obniżaniu się pH gleby. Wnoszone z wodą do nawadniania składniki mineralne (zwłaszcza Ca i Mg pochodzące z twardej wody) zazwyczaj zwiększają zawartość tych pierwiastków w glebie. Nie mniej jednak po długotrwałym nawadnianiu kationy te mogą zostać przemieszczone w głąb profilu glebowego.

Podobał się artykuł? Podziel się!