Niemniej jednak mrożone truskawki z Polski dominują obecnie na rynku Unii Europejskiej. W mniejszym stopniu dostępne są mrożone truskawki z Chin, co również jest konsekwencją ich mniejszej produkcji w tym kraju. Dla przypomnienia, według szacunków USDA w tym roku miała wynieść ona ok. 110 tys. t, i być aż o 20% niższa w porównaniu do 2010 roku.

Poza tym ich ceny nie są juz tak atrakcyjne jak kilka lat wcześniej, informują analitycy BGŻ. Dodatkowo mówi się o dużym wzroście zapotrzebowania na rynku chińskim, co także przejawia się w postaci mniejszego eksportu na rynek Unii Europejskiej. Informacja o zwiększającym się popycie w „Państwie Środka“ jest bardzo istotna z punktu widzenia polskich producentów, gdyż do tej pory Chiny z roku na rok zwiększały eksport mrożonych truskawek do krajów Wspólnoty.

Według danych EUROSTAT-u w 2010 roku eksport ten wyniósł 55 tys. t, czyli był o blisko 20% większy niż w 2009 roku, ale aż o 78% w porównaniu do 2004 roku. Zmniejszająca się konkurencja może oznaczać mniejszy wpływ produkcji chińskiej na ceny mrożonych truskawek w Europie.

Wysokie obecnie ceny mrożonych truskawek mogą prawdopodobnie utrzymywać się do połowy następnego roku. Jeżeli popyt na mrożone truskawki się utrzyma, ich zapasy na koniec sezonu 2011/2012, podobnie jak w tym roku mogą być niewielkie. Może być to czynnik gwarantujący stosunkowo wysokie ceny mrożonek jak też skupu truskawek.