Według niego, stan sadów jest dobry. W najbliższych dniach rozkwitną jabłonie, natomiast na gruszach, śliwach i czereśniach już pojawiły się kwiaty.

- Jabłonie nie zostały uszkodzone przez mrozy, ale też na drzewach nie ma zbyt dużej liczby pąków. Teraz zbiory zależą od pogody. Najbardziej zmniejszają zbiory przymrozki, znacznie mniejszy wpływ ma grad czy susza - tłumaczył Maliszewski.

Dodał, że obecnie rozpoczynają się w sadach zabiegi ochronne - opryski przeciwko parchowi jabłoni. Choroba ta pojawia się, gdy jest wilgoć.

W ubiegłym roku zbiory jabłek wyniosły 2,1 mln ton i były o 20 proc. niższe niż w 2009 r.

Podobał się artykuł? Podziel się!