Używane do produkcji mebli kleje, farby, ale także tonery drukarek wydzielają toksyczne dla zdrowia substancje m.in. formaldehyd, toluen. Prowadzone przez NASA doświadczenia dowiodły, że rośliny są zdolne do pochłaniania i rozkładania tych szkodliwych substancji z powietrza. Dodatkowo nawilżają, jonizują i wzbogacają otoczenie w tlen.

Najlepszymi pochłaniaczami toksycznych substancji są m.in. zielistka, difenbachia, fikusy, skrzydłokwiat, dracena, szeflera, bluszcz, wężownica (sansewieria), palmy (chamedora), paprotki (nefrolepsis). Paprocie, które uprawiane są w mieszkaniach, poprawiają mikroklimat otoczenia ujemnie jonizując powietrze. Szczególnie polecane są w pomieszczeniach gdzie znajdują się telewizory lub komputery. Skrzydłokwiat, aspidistra (żelazny liść) i fikusy polecane są dla osób, które palą papierosy. Zroślicha - syngonium świetnie sprawdza się w pomieszczeniu gdzie stoi fotokopiarka i drukarka, bowiem pochłania wydzielający się z tonerów amoniak oraz szkodliwy ozon.

Za szczególnie wydajnych producentów tlenu uznaje się storczyki, paprocie, ołustka (scindapsus), skrzydłokwiata, wężownicę (sansewieria), aloesa i zygokaktusa. Warto mieć te rośliny w sypialni lub w małych pomieszczeniach, ponieważ nocą pochłaniają dwutlenek węgla i wydzielają dużo tlenu. Rośliny, które lubią więcej wilgoci w podłożu (paprocie, skrzydłokwiat) dodatkowo nawilżają powietrze.

Rośliny posiadające włoski na liściach będą „wyłapywać" nadmierną ilość kurzu i mikropyły unoszące się w naszym otoczeniu. W tej roli świetnie sprawdzą się gloksynia (syningia), pelargonia (anginka), gerbera, fiołek afrykański. Znajdujący się na liściach nadmiar kurzu możemy delikatnie spłukać wodą.

Rośliny doniczkowe, które od wieków są uprawiane w naszych mieszkaniach są mało kapryśne i łatwe do pielęgnacji. Warto pomyśleć nad tym, aby nasze otoczenie w domu czy w pracy wzbogacić o zieloną oczyszczalnię powietrza.