W jego ocenie zbiory jabłek mogą być o ok. 500 tys. ton niższe niż w ubiegłym roku, gdy zebrano 2,66 mln ton.

Dużo chorób grzybowych widać w sadach przydomowych, tych słabiej pielęgnowanych, ale można też zauważyć negatywne skutki zimy i wiosennych przymrozków w sadach produkcyjnych. Znacznie słabiej będą plonowały m.in. bardzo popularne odmiany jabłek z grupy jonagold. Dlatego sadownicy oceniają, że w tym roku tych owoców będzie mniej - zaznaczył Maliszewski.

Jeżeli chodzi o inne gatunki owoców, to zbiory truskawek i malin są porównywalne do ubiegłego roku. Mniej jest czarnej porzeczki, gorsze będą zbiory czereśni, wiśni i śliw - wyliczał.

W 2013 r. zebrano 45 tys. ton czereśni, 185 tys. ton wiśni i 145 tys. ton czarnych porzeczek. Zbiory truskawek były na poziomie 170 tys. ton, a malin - 125 tys. ton. Ubiegły rok pod względem zbiorów tych owoców był lepszy od trzech poprzednich.

Obecnie na rynku hurtowym w Broniszach za czereśnie trzeba zapłacić 5-11 zł za kg (na targu w Warszawie kosztują one od 8-15 zł/kg), za maliny 7-9 zł za kg (targ - 12-14 zł/kg), wiśnie - 6-7 zł/kg, truskawki 2,3-4 zł/kg. Jabłka jonagold z ubiegłorocznych zbiorów - to wydatek w hurcie ok. 2 zł za kg.

Ceny owoców będą zależały od tego, jak będzie kształtował się eksport i jaka będzie sytuacja pod względem zbiorów w innych krajach. Ale wszystko skazuje, że "polscy konsumenci będą mogli kupić dobry towar w dostępnych cenach" - powiedział szef sadowników.

Zapytany o eksport jabłek do Rosji wyjaśnił, że choć sezon ich sprzedaży się już kończy, Rosjanie stale składają zamówienia na te owoce. Ponadto w tym roku partnerzy ze wschodu kupili w Polsce niezwykle dużo świeżych truskawek - dodał.

Podobał się artykuł? Podziel się!