W zbożach żerują wciornastki, które przeważnie atakują rośliny od początku do końca fazy kłoszenia zbóż. Panująca parna, duszna aura pogodowa, temperatura powyżej 25°C sprzyjają szybkiemu namnażaniu szkodników i ich licznemu występowaniu.

Szkodliwe są osobniki dorosłe oraz larwy, które wysysają soki z liści, źdźbeł, pochew liściowych i kłosów, gdzie niszczą zawiązki kwiatów i formujących się ziarniaków. Szkodnik największe straty powoduje w momencie, gdy uszkadza ziarniaki mleczne. Potem, po dojrzeniu zbóż wciornastki przeniosą się na kukurydzę.

Nie jest łatwo dostrzec wciornastki w zbożu. W celu sprawdzenia, czy wciornastki występują na plantacji i w jakim nasileniu najlepiej udać się na pole z czystą, białą kartką, zerwać kłosy zbóż i wytrząsać je nad papierem lub ewentualnie dłonią.

Próg ekonomicznej szkodliwości dla wciornastków w fazie pełni kwitnienia zbóż wynosi 5–10 owadów dorosłych lub larw na 1 kłosie, a w fazie wypełniania ziarna - 40–50 larw na 1 kłosie.

Jeśli próg ekonomicznej szkodliwości został przekroczony stosuje się (rejestracja w pszenicy ozimej) preparat Fastac Active 050 ME oparty o substancję czynną alfa–cypermetrynę z grupy pyretroidów. To obecnie jedyny preparat zarejestrowany do walki z wciornastkami w zbożach, zalecana dawka to 0,25-0,3 l/ha.

- W tej chwili oprócz wciornastków w uprawach są także mszyce, widoczne są larwy skrzypionki. Przy okazji oprysków preparatami przeciwko skrzypionkom i mszycom znacząco zmniejszona zostanie populacja wciornastka – powiedział w rozmowie z redakcją prof. dr hab. Marek Mrówczyński z Instytutu Ochrony Roślin Państwowego Instytutu Badawczego w Poznaniu.

Podobał się artykuł? Podziel się!