PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Jak zatrzymać wodę w glebie?

Jak zatrzymać wodę w glebie? Nieuprawiona gleba bardzo szybko paruje, tracąc wodę, dlatego istotne jest, aby jak najszybciej zatrzymać jej podsiąkanie do powierzchni roli; Fot. M.Tyszka

Autor: Małgorzata Tyszka

Dodano: 28-07-2018 07:31

Tagi:

Wykonanie płytkiej obróbki mechanicznej gleby, możliwie szybko po żniwach, to jeden z zabiegów, który zatrzyma w niej wodę. Ograniczy bowiem straty wywołane parowaniem.



Teoretycznie do uprawek pożniwnych należy przystąpić jak najszybciej po zbiorze rośliny uprawnej. W praktyce nie jest to łatwe, chociażby z logistycznego punktu widzenia (spiętrzenie prac polowych) czy ze względu na przebiegu pogody (np. susza). Czasami są one po prostu bagatelizowane. To błąd.

Nieuprawiona gleba bardzo szybko paruje, tracąc wodę, dlatego istotne jest, aby jak najszybciej zatrzymać jej podsiąkanie do powierzchni roli. Należy przerwać kapilary glebowe, które przenoszą wilgoć z głębszych warstw gleby w górę. Straty wody w wyniku tego procesu podczas upalnych, słonecznych dni mogą sięgać nawet 80 l na metr kwadratowy dziennie. Aby zobrazować skalę problemu, można podać, że taka ilość wody dostarczana jest średnio wraz z opadami deszczu w ciągu jednego miesiąca, np. lipca. Nie warto uprawek zostawiać na ostatnią chwilę, a przede wszystkim należy je wykonywać starannie, gdyż precyzja również ma znaczenie.

WAŻNA WIELKOŚĆ CZĄSTEK GLEBY

O ilości wody, która odparowuje z gleby, decyduje wielkość agregatów glebowych w tzw. warstwie siewnej. Najlepiej, aby średnica cząstek glebowych wynosiła od 0,02 do 50 mm, a optymalnie 2 mm (patrz infografika). Są one wtedy pośrednie - ani zbyt małe, aby powodować podsiąk kapilarny, ani też zbyt duże, aby były "napowietrzone", i z tego względu gleba się nie przesusza. Agregaty takiej wielkości działają jak swoista przykrywka, która wpływa na ograniczenie parowania wody.

Najmniejsze agregaty glebowe, o średnicy poniżej 0,02 mm, to tzw. frakcja pyłowa, w której zachodzi zjawisko kapilarności, a więc właśnie podsiąku wody z głębszych warstw gleby. Intensywne podsiąkanie do powierzchni gleby przyspiesza parowanie wody, stąd cząstki gleby o takiej wielkości nie są wskazane. Również niepolecane są te o średnicy większej niż 50 mm, bo są zbyt duże. Ruch powietrza między nimi potęguje parowanie wody i w ten sposób wpływa na przesuszenie gleby.

"ZAJEŻDŻONE" POLA

Z taką sytuacją mieliśmy do czynienia ubiegłej jesieni, kiedy to nie susza, a intensywne opady deszczu i ugniatanie gleby przez duże maszyny rolnicze przyczyniły się do zwiększenia zagęszczenia gleby i zmniejszenia dostępności wody dla roślin. Ciężki sprzęt i nadmiar wody, zwłaszcza w uprawie buraka cukrowego, zniszczyły strukturę gruzełkowatą gleby, której nie dało się odbudować jeszcze przed nadejściem zimy. Okazuje się, że do jej rewitalizacji trzeba przystąpić właśnie tego lata, po żniwach. Specjalista zajmujący się tą tematyką jeszcze w ubiegłym roku radził czytelnikom na łamach naszego portalu farmer.pl, że do działań poprawiających tę zniszczoną strukturę zalicza się m.in.: uprawa roślin strukturotwórczych (bobowatych) i międzyplonów, jak też nawożenie naturalne. Ważne jest także wapnowanie gleby i stosowanie nawozów fizjologicznie zasadowych, a także ograniczenie przejazdów po polu poprzez agregatowanie narzędzi. Prof. Lesław Zimny z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu radził wykonać po żniwach, na polach, gdzie gleba w okresie jesieni była bardzo zniszczona, głęboszowanie, tj. spulchnienie warstwy podornej do głębokości 0,5-0,7 m.

CZYM ZRYWAĆ ŚCIERNISKO?

Zazwyczaj jednak uprawki pożniwne należy wykonywać płytko, nawet tylko na kilka centymetrów - 5 do 8 cm. Tak, aby w miarę dobrze wymieszać ściernisko i przerwać wschody chwastów, które intensywnie zabierają wodę z gleby. Do zrywania ścierniska wykorzystuje się najczęściej agregaty ścierniskowe, które kruszą i rozdrabniają resztki pożniwne, mieszając je równomiernie z glebą.

Popularne są też brony talerzowe, często łączone z wałem. Korzystanie z nich nie jest wskazane w wypadku, kiedy na polu rośnie perz. Talerze tną kłącza, co pobudza je do intensywnego wzrostu. W takiej sytuacji, po oprysku pola herbicydem zawierającym glifosat, należy wykonać uprawkę kultywatorem, który rozłogi perzu wydobędzie na powierzchnię gleby. Obecnie rolnicy rzadziej wykorzystują pług podorywkowy. Dlaczego? Podorywka jest energochłonna i mało wydajna. Dodatkowo też warstwowe układanie resztek pożniwnych przez pług nie przyczynia się do szybkiego ich rozkładu w glebie. Wiele jednak zależy od dostępności parku maszynowego konkretnego gospodarstwa. Nie można zapomnieć, że rolnik może też korzystać z usługowego zrywania ścierni, jednak to rozwiązanie i koszty z nim związane to temat na oddzielny artykuł.

 

Artykuł ukazał się w lipcowym numerze miesięcznika "Farmer"

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (3)

  • Bb 2018-07-28 08:30:36
    Więcej drzew - to więcej wody zostanie
  • Daro 2018-07-28 08:06:26
    Już tak nie śmiejcie się z tej podorywki. Można zrobić sobie większy pług i wszystko zabronować i wilgoć nie ucieka. Wszyscy prawie narzekają w tym roku na plony a ja nie muszę.
    • Synek 2018-07-28 23:06:45
      Tylko co zrobic z bruzdami jak orke wlasciwa robie obrotowka
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.80.219.236
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!