Najczęściej do jesiennego nawożenia pogłównego w rzepaku przystępuje się w okresie od 3 do 8 tygodni po siewie. Taki termin pozwala na podstawie stanu łanu ocenić kondycję plantacji i zastanowić się czy zastosować azot i w jakiej ilości oraz zaplanować nawożenie pozostałymi składnikami.

W tym sezonie wielu plantatorów deklaruje, że będzie podawać rzepakowi niewielką dawką azotu zastosowanego pogłównie w celu pobudzenia plantacji do wzrostu. Ci co mają dostęp do RSM rozważają taką aplikację. Inni decydować się będą na mocznik dolistnie lub wieloskładnikowy nawóz dolistny.

Niedobór dostępnego azotu w glebie działa niekorzystnie już od 3.-4. liścia. Najczęściej do objawów niedoboru tego składnika dochodzi w przypadku uprawy rzepaku po zbożach, po których słoma została przyorana bez uwzględnienia dodatku azotu przyspieszającego jej rozkład i zapewniającego odpowiedni stosunek węgla do azotu (C:N).

Niedobór azotu i siarki rzepak może zareagować spowolnionym wzrostem i przebarwieniami, które intensywnie pojawiają się zwłaszcza w warunkach chłodnej jesieni, spowalniającej mineralizację związków organicznych (źródło bieżącego, dostępnego azotu).

By nie dopuścić do powstania niedoborów azotu często wskazane jest zastosowanie tego składnika w dawce około 10-15 kg N/ha. Często rolnicy realizują to w postaci roztworu mocznika i zabieg taki warto połączyć z dokarmianiem magnezem, siarką i mikroelementami. Dolistnie można podać nawet 10 proc. roztwór mocznika (10 kg mocznika na 100 l wody) z dodatkiem 5 proc. roztworu siarczanu magnezu.

W fazie około 5. liścia podaje się pierwszą dawkę boru, manganu często łącznie z pozostałymi mikroelementami. W warunkach suchej jesieni aplikacja mikroskładnikami będzie wręcz wskazana (rośliny przy słabym dostępie do wody mają problemy z ich pobieraniem co więcej z powodu suszy i siewów opóźnionych są w słabszej kondycji).

Należy pamiętać, że rzepak programuje swój plon już jesienią dlatego tym bardziej należy zadbać o odpowiednie odżywienie plantacji przed zimą. Lepsza kondycja rzepaku to także większe szanse na dobre jego przezimowanie.

Podobał się artykuł? Podziel się!