W przypadku, jeśli kukurydza została zasiana, a nie widać jeszcze młodych roślin wówczas należy sprawdzić co się dzieje w glebie. Przyczyną braku wschodów może być śmietka kiełkówka.

– Ocenie trzeba poddać wysiane ziarniaki, jeśli są zaatakowane przez szkodnika będą miękkie, brązowe, zgnite, po przekrojeniu ziarniaka w środku widoczna będzie larwa. Jeśli nie będzie larwy, widoczne będą wygryzione przez nią kanały. Jeśli natomiast ziarniak zbrunatniał, a nie będzie śladów szkodnika prawdopodobnie ziarniak zaatakowały grzyby z rodzaju Fusarium. Widoczny często jest jeszcze łososiowy nalot.

Śmietka może żerować też na systemie korzeniowym i na szyjce korzeniowej młodej kukurydzy. Wówczas takie rośliny więdną, żółkną i zasychają. Żeby sprawdzić, czy młodych roślinek kukurydzy nie zaatakowała śmietka trzeba wyciągnąć ją z gleby. W tym celu delikatnie podważa się roślinkę nożem i wyciąga razem z korzeniem i glebą, której się nie otrząsa. Jeśli szkodnik zaatakował, na systemie korzeniowym będzie widoczna larwa śmietki kiełkówki – powiedział nam dr hab. Paweł Bereś z Terenowej Stacji Doświadczalnej w Rzeszowie Instytutu Ochrony Roślin w Poznaniu – Państwowego Instytutu Badawczego.

Jeśli jest ciepło i kukurydza rośnie szybko wówczas śmietka kiełkówka nie zagraża uprawom, natomiast w momencie, gdy nastąpi ochłodzenie i dodatkowo jeśli do siewu wybrano odmiany o powolniejszym początkowym wzroście wówczas rośliny są narażone na atak śmietki kiełkówki. Poza tym znacznie częściej szkodnik występuje i większym nasileniu na polach z monokulturą upraw i gdzie pozostawiane są resztki pożniwne kukurydzy.

Podobał się artykuł? Podziel się!