Od południa po Polskę centralną w większości rzepaki zostały zebrane i rolnicy nie są zadowoleni z tegorocznych zbiorów rzepaku. Uszkodzenie spowodowane przez śmietkę kapuścianą z powodu braku zapraw i suma niekorzystnych warunków pogodowych, które wystąpiły w tym sezonie, przekładają się na niskie plony rzepaku.

– Zbiory w porównaniu z ubiegłym rokiem będą przynajmniej o 30 proc. niższe i spodziewamy się ok 2 mln t nasion. To słaby rok dla rzepaków i wielkość zbiorów nie napawa rolników optymizmem. Nawet na południu, gdzie rolnicy byli najbardziej zadowoleni ze stanu upraw rzepaku, plon przekraczający 4 t/ha jest rzadkością. Kiepsko jest w województwie kujawsko-pomorskim – mówi w rozmowie z redakcją Juliusz Młodecki, prezes Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych (KZPRiRB).

– Plantacje, które powinny były zostać zaorane, a jednak rośliny pozostawiono na polu, plonowały na poziomie ok. 1-1,5 t/ha. Jednocześnie podczas zbioru występowało bardzo wysokie zanieczyszczenie chwastami. Pozostałe plantacje rzadko przekraczały 3,5 t/ha. Na ten moment oceniamy średnią plonowania rzepaku w kraju na poziomie 2,2 – 2,5 t/ha. Przy czym żniwa rzepaku ruszyły w północnej części kraju i nie ma jeszcze danych z tamtych regionów – wskazuje Juliusz Młodecki.

Ten sezon nie był korzystny dla rzepaku. Rozpoczynając od siewów, które były wykonywane w wielu rejonach kraju w warunkach suchych w wyniku czego obserwowaliśmy słabe wchody rzepaku. Potem przyszła długa i ciepła jesień, która pomogła nadrobić roślinom rozwój. Jednak zima w styczniu, krótka i gwałtowna z temperaturą w ciągu dnia do ponad minus 20 kilku stopni przy gruncie, spowodowała przemarznięcia upraw i część rzepaków wypadła.

Słabe przezimowanie rzepaku spotęgowane było uszkodzeniami spowodowanymi jeszcze na jesieni przez śmietkę kapuścianą, której nie było czym zwalczać. Brak zapraw neonikotynoidowych w rzepaku uniemożliwił skuteczną ochronę upraw przed szkodnikami. Tym samym rzepaki niezaprawione neonikotynoidami, gorzej chronione, uszkodzone przez śmietkę kapuścianą były słabe i miały trudności z przetrwaniem zimy. Dodatkowo brak zapraw przyczynił się do wzrostu populacji śmietki kapuścianej.