Firma hodowlano-nasienna KWS z Niemiec to światowy lider na rynku nasiennym. Powstała w połowie XIX w., jako rodzinna firma zajmująca się hodowlą i produkcją nasion buraka cukrowego.
Obecnie zatrudnia ponad 3.500 pracowników, wartość sprzedaży wynosi ponad 850 mln EUR. Roczne nakłady na badania i rozwój sięgają 113 mln EUR. KWS zajmuje się hodowlą i produkcją nasion buraka cukrowego, kukurydzy, rzepaku i zbóż. Co roku kilkaset nowych odmian jest rejestrowanych na rynkach światowych. Firma posiada 30 stacji hodowlanych, a działalność handlową prowadzi w 70 krajach.

W rankingu firm nasiennych, KWS to czwarta pod względem obrotu firma na świecie. W Europie zajmuje drugą pozycję w uprawie kukurydzy ogółem (pierwsze miejsce w Niemczech), natomiast pierwsze miejsce w uprawie kukurydzy na kiszonkę. Na rynku zbóż KWS to nr 1 w Niemczech i nr 2 w Europie. 65 proc. sprzedaży nasion KWS to rynek europejski – w tym 25 proc. w Niemczech. W strukturze sprzedaży nasion, kukurydza stanowi 56 proc., a buraki 34 proc.

Przez długi okres czasu, firma nie była powszechnie kojarzona z hodowlą zbóż, ponieważ działalność ta była skupiona w strukturze grupy Lochow-Petkus. Pod taką też nazwą, w 1995 r. rozpoczęła ona swoją działalność w Polsce. Dopiero w roku 2008 nazwę spółki zmieniono na KWS Lochow Polska, co po raz pierwszy uwidoczniło powiązanie KWS i Lochow-Petkus. Całkiem niedawno dokonano kolejnego przemianowania na KWS Zboża.

Kondratowice k. Strzelina na Dolnym Śląsku to jednocześnie siedziba spółki, gospodarstwo hodowlano-nasienne (1600 ha), zakład produkcji nasion i akredytowane laboratorium ich badania. Dział hodowli koncentruje swoje prace na życie mieszańcowym. W doświadczeniach, prócz żyta testowane są również inne hodowane w Niemczech gatunki: pszenica, jęczmień, pszenżyto, oraz rzepak. Rody (po zarejestrowaniu zyskujące status odmiany) sprawdzane się pod kątem plenności, mrozoodporności, odporności na stresy związane z suszą i upałem, odporności na najważniejsze choroby występujące w zbożach oraz pod względem cech jakościowych. Rocznie zakładanych jest ok. 2000 poletek doświadczalnych. W gospodarstwie prowadzone są rozmnożenia własnych odmian, głównie na poziomie przed bazowym i bazowym. Firma dysponuje zakładem nasiennym wyposażonym w bardzo nowoczesną linię technologiczną. Tworzą ją: aspiracyjny kosz przyjęciowy, pięć maszyn czyszczących, tryjer, stoły frakcyjne, oraz separatory fotokomórkowe.

Gatunkiem o największym znaczeniu jest żyto mieszańcowe, następnie jęczmień, pszenica, pszenżyto, owies. Udział odmian w polskim rynku nasiennym wynosi: w życie mieszańcowym 80 proc., w jęczmieniu ozimym 18 proc., w jęczmień jary 14 proc., w pszenicy ozimej 17 proc. W pozostałych gatunkach – pszenżyto i owies, udziały rynkowe są mniejsze i wynoszą po 3 proc. Przychody ze sprzedaży nasion wyniosły za ostatni sezon ok. 50 mln zł.