Był to pierwszy na taką skalę proces, bo jeszcze nie zdarzyło się, aby tak wielu rolników jednorazowo, występowało przeciwko Agencji. Do tej pory AN złożyła blisko 500 pozwów sądowych, z czego już odbyło się ponad 300 spraw przeciwko rolnikom odmawiającym udzielenia informacji. We wszystkich przypadkach sąd przyznał rację Agencji.

Konflikt zaczął się, gdy AN wysłała do rolników wezwanie do przekazania danych w ramach obowiązującej Ustawy o ochronie prawnej odmian roślin odnośnie do zastosowania nasion chronionych prawem. Niektórzy rolnicy zignorowali te wysłane kwestionariusze, a dalej po upomnieniach i wezwaniach otrzymali pozwy sądowe.

- Rozprawa w Sądzie Okręgowym w Opolu była precedensem dla Agencji Nasiennej w aspekcie liczby pozwów objętych jedną rozprawą. Były podobne łączenia w innych sądach, lecz nie na tak dużą skalę. Przykro nam, że w ten sposób musimy dochodzić swoich racji tym bardziej, że zanim do tego doszło, każdy z pozwanych rolników wielokrotnie był wzywany do wypełnienia ustawowego obowiązku. Wielu z nich zostało wcześniej zapytanych osobiście lub drogą telefoniczną o przyczynę nie udzielania informacji. Skoro i te metody zawiodły, trzeba było złożyć pozew do sądu - mówi portalowi farmer.pl Paweł Kochański prezes Agencji Nasiennej.

Podobał się artykuł? Podziel się!