Do rynku dopuszczone będą obecne i przyszłe cechy kukurydzy Syngenta na określonych zasadach lub poprzez wspólne przedsięwzięcie AgReliant (sprzedaż w Ameryce Północnej) i Genective (ma opracować własne cechy kukurydzy GM). Transakcja została ogłoszona jako „grupa Swiss”, a Syngenta otrzyma 200 milionów USD.

Umowa z Syngenta opiewa na okres 20-lat, informuje Reuters. AgReliant stanie się partnerem amerykańskiej firmy Monsanto na rynku w Ameryce Północnej, gdzie ponad 90 proc. upraw kukurydzy jest modyfikowanej genetycznie. Początkowo koncentrować się ma na tym obszarze, ale może rozszerzyć sprzedaż o inne części świata, zwłaszcza Brazylię i Argentynę. Firmy są świadome, że dzisiaj nie można istnieć na rynkach w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Brazylii, Argentynie czy Afryce Południowej, jeśli nie ma się w ofercie produktów GM.

Rynek europejski różni się na ten moment w kwestii podejścia do GMO. Syngenta po ponownej ocenie potencjału komercyjnego odmian kukurydzy modyfikowanych genetycznie, wycofała dwa złożone wcześniej wnioski o dopuszczenie do uprawy kukurydzy GM na terenie UE. Tym sposobem na liście jest 7 organizmów GM, które nasz kraj (teoretyczne) chce dopuścić do uprawy (dotychczas było 9).