- Nie jesteśmy za Polską otwartą na GMO. Ale jesteśmy w określonych normach prawnych UE - dodaje minister rolnictwa.
Według Marka Sawickiego generalnie opinia społeczna jest przeciw GMO, a w Europie w sprawie GMO panuje duża hipokryzja.
- Te same środowiska, które są przeciwne uprawie roślin genetycznie modyfikowanych i mocno pilnują, żeby ten pogląd był w Europie ugruntowany, zajmują się importem żywności modyfikowanej i importem pasz GMO - mówi Sawicki.
Według niego, Polskę i Europę czeka otwarta debata o Europie całkowicie wolnej od GMO, i od upraw i od importu pasz i od importu samej żywności.
Czy uda się przeprowadzić i wdrożyć projekt: Europa wolna od GMO?
- Mnie i Polskę obowiązuje stanowisko rządu z 2008 roku, które mówi, że Polska będzie wolna od GMO - dodaje minister rolnictwa.
Zdaniem ministra musimy podjąć pilne prace na rzecz zmiany prawa europejskiego, jeżeli chcemy podtrzymać zakaz wobec GMO wyrażony w stanowisku Polski.
- Wierzę, że niebawem takie działania rząd podejmie - podsumowuje Sawicki.
Całą rozmowę z Markiem Sawickim, ministrem rolnictwa i rozwoju wsi można przeczytać w numerze 3 miesięcznika Farmer.

















bleee
Ty naprawdę masz coś pod kopułka nie tak!
Jak możesz kłamać w żywe oczy, że ''większość tych ekologicznych również żywi swoje zwierzęta paszami z GMO. Chyba, że wychodują sobie sami''
Nie masz biedny człowieku pojecia o systemie certyfikacji produkcji ekologicznej to po kiego się wypowiadasz?
Szkoda, że p Sawicki mija się z prawdą! Oto opinia prawna MSZ: "Trzecia możliwość [wprowadznia zakazu upraw GMO] jest specyficzna dla Polski i wynika z korzystnego dla Polski wyroku Sądu Unii Europejskiej w sprawie T-69/08. Przypomnijmy, że w sprawie tej Polska zaskarżyła ze względów formalnych decyzję Komisji odrzucającą pewne przepisy krajowe będące odstępstwem od dyrektywy 2001/18/WE – i wygrała tę sprawę. Oznacza to, że te przepisy są uznawane za zatwierdzone na mocy Traktatu i jakie takie mogłyby zostać wprowadzone do polskiego prawa. Najistotniejsze odstępstwo polega na możliwości ustanowieniu zakazu prowadzenia upraw roślin genetycznie zmodyfikowanych na terytorium kraju, z zastrzeżeniem możliwości takich upraw w strefach wyznaczanych przez ministra właściwego do spraw rolnictwa. Dotychczas jednak ani resort rolnictwa, ani resort środowiska nie był zainteresowany skorzystaniem z możliwości wynikającej z tego wyroku." I to jest cała prawda, niech Sawicki nie sciemnia!
Jeszcze pare miesiecy temu bylem zwolenikiem GMO ale po przeczytaniu i zobaczeniu paru artykulow stalem sie przeciwnikem GMO . Niechce zostac niewolnikiem koncernu MONSANTO lub zostac wywlaszczony przes ten koncern . Jdnym z przykladu moze byc film "swiat wedlug MONSANTO" .