- W 2015 r. planujemy zrównać nakłady inwestycyjne w część chemiczną oraz bioscience, czyli biotechnologię i nasiennictwo - zapowiada dr Klaus Fellmann, manager ds. rozwoju biznesu nasion rzepaku na Niemcy, Europę Środkową i Wschodnią. - Jesteśmy przekonani, że właśnie dzięki rozwojowi tych dwóch obszarów naszej działalności, a więc ochrony chemicznej i biotechnologii, jesteśmy w stanie dostarczyć rolnikom kompleksowe rozwiązania.

Głównym obiektem zainteresowania firmy Bayer stał się rzepak: ozimy i jary. Do najważniejszych celów hodowlanych można zaliczyć plon oraz tolerancję na choroby, szkodniki, warunki stresowe oraz cechy podnoszące jakość plonu, np. chemiczna struktura olejów roślinnych. Sukcesy hodowlane Bayer odniósł już w Ameryce Północnej, na rynkach USA i Kanady, dzięki hybrydowym odmianom rzepaku jarego. Ponadto, w ciągu ostatnich kilku miesięcy Bayer wykupił znaną niemiecką hodowlę Raps Gbr.

- Jesteśmy otwarci na inwestycje także w Polsce - zaznacza dr Fellmann.

W zapleczu genetycznym firmy dostępne są cechy mogące warunkować tolerancję w stosunku do phomy, mrozoodporność oraz specyficzny skład oleju. Prowadzone są również prace nad uzyskaniem tolerancji na kiłę kapustnych.

- Plan hodowlany obejmuje opracowanie odmian rzepaku ozimego i jarego dostosowanego do potrzeb klimatycznych i rynkowych większości krajów ważnych z punktu widzenia produkcji tej rośliny, w tym również Polski - mówi dr Fellmann.

Oprócz hodowli i rejestracji odmian, Bayer zajmuje się również produkcją materiału siewnego. Nasiona rzepaku jarego były już dostępne w Polsce tej wiosny. W drugiej części bieżącego roku na rynki Polski i innych krajów Europy będą wprowadzone nasiona rzepaku ozimego.

Dr Klaus Fellmann przedstawił plany rozwoju firmy w dziedzinach hodowli roślin i nasiennictwa na konferencji zorganizowanej przez Bayer CropScience 18 kwietnia br. w Warszawie.