PRZEGLĄD PRASY: W toku ewolucji trwającej miliony lat natura wytworzyła ogromną liczbę gatunków, które są skarbem naszej planety. Niestety, ten skarb jest zagrożony przez ekspansywne działania człowieka. Ostatnie sto lat to okres rabunkowej gospodarki zasobami przyrody, a także - od niedawna - wprowadzania do naturalnych siedlisk gatunków obcych, które okazywały się inwazyjne i zaczęły wypierać gatunki rodzime.

Ludzkość próbuje się bronić. Na Szczycie Ziemi w Rio de Janeiro w 1992 r. przyjęto Konwencję o ochronie bioróżnorodności. A Unia Europejska deklaruje, że po 2010 r. nie powinien wyginąć żaden gatunek fauny i flory z listy gatunków zagrożonych. I to właśnie w tym kontekście musimy rozważyć świadome wprowadzanie do środowiska - a więc i do łańcu-chapokarmowego człowieka-roślin i zwierząt modyfikowanych genetycznie. Organizmów sztucznych, niewytworzonych przez przyrodę.

Ten proces zaczął się niedawno. Jesteśmy dopiero napoczątku drogi, nie wiemyjeszcze, dokąd nas ona doprowadzi i czy coraz śmielsze manipulacje genetyczne nie przyniosą ludzkości więcej szkody niż pożytku.

Bezspornie, inżynieria gen tyczna jest wspaniałą dziedziną nauki, pomocną w walce ludzkości z chorobami, biedą, starością, w tworzeniu lekarstw itp. Nie może to jednak oznaczać bezkrytycznego przyjmowania wszystkiego, co genetyka przynosi. (...)