Wybór odmiany nie jest łatwy, tym bardziej, że rolnicy z każdej strony dostają informacje od firm hodowlano-nasiennych i dystrybutorów, że ta konkretna jest najlepsza. Warto jednak sprawdzić w warunkach polowych jak odmiana sprawdza się w regionie gospodarowania i przejrzeć wyniki badań. Ważną wskazówką są też Listy Odmian Zalecanych, które zostały przebadane w poszczególnych województwach.

- Po pierwsze warto sprawdzić czy odmiana wpisana jest do Krajowego Rejestru. Odmiany zarejestrowane przeszły odpowiednią procedurę badań rejestrowych, a ich wartość na tle innych odmian była sprawdzana w warunkach przyrodniczo-klimatycznych naszego kraju. Wpisanie odmiany do rejestru oznacza, że spełniła ona określone wymagania dotyczące jej wartości i jakości. Oczywiście nie jest to regułą, ponieważ większość odmian wraz z upływem lat zatraca swoją wartość rolniczo-użytkową. Po drugie należy sprawdzać i weryfikować informacje o wartości odmian w różnych źródłach (hodowcy, dystrybutorzy, inni rolnicy, służby doradcze, wyniki COBORU) - mówi Jacek Broniarz, kierownik Pracowni Badania Wartości Gospodarczej Odmian Roślin Oleistych i Włóknistych w Centralnym Ośrodku Badania Odmian Roślin Uprawnych w Słupi Wielkiej.

Jest też możliwość badania odmian z katalogu unijnego w tzw. doświadczeniach rozpoznawczych, które koordynowane są przez COBORU i mają na celu sprawdzenie przydatności odmian zarejestrowanych w innych krajach europejskich do uprawy w Polsce.

- Odpowiadają one na pytanie jaką przedstawiają wartość, jak sprawdzają się w naszych warunkach przyrodniczych. Odmiany, które pozytywnie przeszły takie badania rozpoznawcze w naszym kraju również można brać je pod uwagę przy wyborze do uprawy. Każdego roku prowadzone są też badania porejestrowe odmian rzepaku. Wyniki tych badań są publikowane na stronie internetowej COBORU - dodaje Broniarz.

Efektem badań porejestrowych są Listy Odmian Zalecanych, które są tworzone regionalnie w poszczególnych województwach.

- Można je znaleźć na stronie internetowej COBORU, jak i stronach stacji doświadczalnych koordynujących badania porejestrowe. Na takich listach znajdują się odmiany, które wykazały się najlepszą przydatnością do uprawy w poszczególnych rejonach - podkreśla Jacek Broniarz.