PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Dlaczego nie ma dopłat do kukurydzy?

Dlaczego nie ma dopłat do kukurydzy?

Rolnicy dopytują nas dlaczego nie ma dopłat do zużytego materiału siewnego kukurydzy mimo że organizacje rolnicze postulowały o to. Okazuje się, że przy wysokiej wymianie materiału siewnego tego gatunku byłoby to za drogie.



Projektowane jest nowe rozporządzenie w sprawie wykazu gatunków roślin uprawnych, do których materiału siewnego kategorii elitarny lub kwalifikowany przysługuje dopłata. Do starej listy roślin dodano takie gatunki jak: pszenica twarda i soja - w grupie roślin strączkowych (bobowatych). Na tej liście nie ma nasion kukurydzy.

Polski Związek Producentów Roślin Zbożowych zwrócił się z prośbą do ministerstwa rolnictwa o umieszczenie w wykazie gatunków roślin, do których przysługują dopłaty do materiału siewnego: pszenicy twardej, soi i kukurydzy. Argumentowali ten fakt wzrastającym znaczeniem gospodarczym tych gatunków. O ile dwa pierwsze udało się przeforsować, to z kukurydzą - nie było to już takie proste.

- Celem ustanowienia dopłat do materiału siewnego takich gatunków roślin jak zboża (pszenica, jęczmień, żyto, pszenżyto i owies), strączkowe czy ziemniaki było zwiększenie zużycia kwalifikowanego materiału siewnego i poprawa jakości produktów roślinnych, a w szczególności produktów przeznaczonych do bezpośredniego spożycia. W przypadku tych roślin zużycie kwalifikowanego materiału siewnego w Polsce jest niskie i wynosi od kilku do kilkunastu procent w zależności od gatunku - w przypadku ziemniaka szacowane jest na ok. 11 proc., a przypadku zbóż na ok. 15 proc. - mówi portalowi farmer.pl Iwona Chromiak z biura prasowego Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Dlaczego nie dotyczy to kukurydzy? - Uprawianą w kraju kukurydzę stanowią przede wszystkim odmiany mieszańcowe - heterozyjne, których materiał siewny powinien być co roku wymieniany, aby w pełni wykorzystać cechy danej odmiany. Powoduje to, że stopień wymiany materiału siewnego kukurydzy szacowany jest na kilkadziesiąt procent - ponad 85 proc. wg informacji dr Romana Warzechy z IHAR-PIB - dodaje Iwona Chromiak.

Przedstawicielka ministerstwa dodaje, że wprowadzenie dopłat do 1 ha powierzchni gruntów ornych obsianych kwalifikowanym materiałem siewnym kukurydzy, przy tak wysokiej wymianie materiału siewnego oznaczałyby bardzo duży wzrost wydatków, a w sposób nieznaczny wpłynęłoby na zwiększenie wymiany materiału siewnego tego gatunku.

- Mając powyższe na uwadze zadecydowano, aby objąć dopłatami rośliny wymienione w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 13 marca 2007 r. (Dz. U. Nr 46, poz. 300) - dodała.

Trzeba wiedzieć, że projekt rozporządzenia określa też zmiany minimalnej ilości materiału siewnego, jaka powinna być użyta do obsiania 1 ha. Dostosowuje się ono do wymagań i oferty rynku, który oferuje odmiany mieszańcowe zbóż, a także planowanie wpisania soi i pszenicy twardej do dopłat do materiału siewnego.

Według nowego projektu rozporządzenia w sprawie minimalnej ilości materiału siewnego, jaka powinna być użyta do obsiania lub obsadzenia 1 ha powierzchni gruntów ornych ma wynosić:
- odmiany populacyjnej pszenicy zwyczajnej - 150 kg,
- odmiany mieszańcowej pszenicy zwyczajnej - 70 kg albo 1,7 jednostki siewnej,
- pszenicy twardej - 150 kg,
- odmiany populacyjnej żyta - 90 kg,
- odmiany syntetycznej żyta - 80 kg,
- odmiany mieszańcowe żyta - 60 kg albo 1,7 jednostki siewnej,
- odmiany populacyjne jęczmienia - 130 kg,
- odmiany mieszańcowe jęczmienia - 90 kg albo 2 jednostki siewne,
- pszenżyta - 150 kg,
- owsa zwyczajnego - 150 kg,
- owsa nagiego - 120 kg,
- owsa szorstkiego - 80 kg,
- łubinu (żółtego, wąskolistnego lub białego) - 150 kg,
- grochu siewnego - 200 kg,
- bobiku - 270 kg,
- wyki siewnej - 80 kg,
- soi - 120 kg,
- ziemniaka - 2000 kg,
- mieszanek zbożowych lub mieszanek pastewnych sporządzonych z materiału siewnego gatunków lub odmian roślin zbożowych lub pastewnych wymienionych wcześniej - 140 kg.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (8)

  • Powiat Bydgoski 2014-12-31 15:01:48
    Ja w moim gospodarstwie nasiennym miałem nasiona pszenicy po 1600 i 1450 zł bardzo dobrych firm .Tylko jak kupujecie od tych wielkich to płacicie jak za złoto czyja to wina sami odpowiedzcie sobie Pozdrawiam 2015 roku zapraszam
  • kujawiak 2014-12-31 14:56:17
    Jak zmienicie Tych co rządzą to dostaniecie dopłaty i to wiem tylko przestańcie głosować na tych szkodników a jeżeli nie wierzycie to zobaczcie kiedy były wprowadzone dopłaty do materiału siewnego i paliwa i powiecie czy nie mam racji z głosowaniem zobaczcie kto rządził rolnictwem
  • gość 2013-12-03 13:34:08
    Po co te dopłaty, jak się pojawiły to nasiona mocno podrożały.
  • wisla 2013-03-18 10:42:41
    a co z rzepakiem ??
  • kissmy... 2013-03-14 00:24:29
    wszelkie formy wsparcia są bezgranicznie złe, lepiej już te środki przeznaczyć na edukację młodzieży wiejskiej czy też służbę zdrowia na obszarach wiejskich, gdyż ostatecznie żadne rozwiązanie nie będzie dobre, dlatego należy skupić się głównie na tych zaniedbanych obszarach, na których rzucone nawet poślednie ziarno wyda obfity plon, hodowle sobie poradzą same, jeśli już wspierać to tylko te, które sobie nie radzą bądź te które są pożyteczne dla rolnictwa w danym okresie (obecnie soja i pozostałe strączkowe ze względu na udział zbóż w strukturze zasiewów)
  • Wojtek 2013-03-13 23:54:17
    Z tytułu dopłat do nasion soi, produkcja zapewnie wzrośnie znacznie. Staniemy się w produkcji soi "Brazylią Europy". A w przypadku pszenicy twardej przegonimy Włochy. Czy jest sens dopłacać do żyta mieszancowego i jęczmienia mieszańcowego. Tutaj podobnie jak w kukurydzy opłaty licencyjne są ściągane w 100% dla firm zagranicznych.
    A może sytuację odwrócić. Premiować wsparciem te gatunki, gdzie wymienialnośc nasion jest wysoka min. kukurydzę. Ustalić limit, że np. wspieramy gatunki, gdzie wymienialnośc jest powyżej 25%. Jak się inni podciągną to dostaną dopłaty. Zgadzam się z kissmy, że całą dotację przechwytuje dystrybutor nasion. O to chodziło przecież od samego początku.
  • kissmy... 2013-03-13 14:38:24
    jak to szkoda? ostatecznym beneficjentem wsparcia jest i tak dystrybutor, dla przykładu rolnik prowadzi plantację pszenicy jarej celem uzyskania kwalifikowanego materiału siewnego, za nasiona otrzymuje 1100zł/t a są one rozprowadzane po zaprawieniu i skonfekcjonowaniu po 1800-1900zł/t i kto kreuje większą wartość dodaną? całą dotację przechwytuje dystrybutor, bez dopłat ceny byłyby bardziej przystępne, a zaoszczędzone w budżecie środki można by lepiej wykorzystać (duzi rolnicy i tak nie mogą z tego wsparcia skorzystać a to oni kupują najwięcej materiału siewnego, więc w skrajnych przypadkach dotacja jest nie tyle pomocna co szkodliwa, gdyż muszą przez system wsparcia za te same nasiona zapłacić więcej); z kukurydzą byłaby to już zupełna pomyłka, gdyż większość plantacji znajduje się poza naszym terytorium i wspierano by wyłącznie podmioty zagraniczne, drenując kieszeń podatnika i dużego rolnika (ceny nasion zapewne również by się zwiększyły)
  • olek 2013-03-13 13:43:40
    szkoda
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.225.31.188
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!