Obok prowadzonych molekularnych badań podstawowych rozwijała się równolegle wiedza o aplikacji tych odkryć w biotechnologii.
Biotechnologia obejmuje obszary biotechnologii medycznej, przemysłowej, rolniczej (włączając w nią bioenergetykę) i środowiskowej. Ten, który nas interesuje, to obszar biotechnologii „zielonej” dotyczący roślin modyfikowanych genetycznie (GM).

Globalna produkcja roślin rolniczych GM

Od 1994 roku, gdy na rynku pojawił się pierwszy produkt roślinny GM, pomidor Flavr-Savr, minęło zaledwie 18 lat. W tym czasie uprawy GM osiągnęły globalną powierzchnię ponad 148 milionów ha. Dystrybucja tych upraw na świecie jest nierównomierna, a przodują w nich USA, Kanada, Argentyna, Brazylia, Indie, Chiny. Rośliny GM oraz produkty GM są codziennością i stają się istotnym elementem w produkcji rolniczej i przemysłowej w tych krajach. Jednak dynamicznie rozwijająca się produkcja roślin GM wykazuje brak zbalansowania - dotyczy kilku gatunków roślin rolniczych, takich jak soja, bawełna, kukurydza, rzepak, w których poprawiono genetycznie zaledwie kilka cech, głównie: tolerancję na herbicydy i odporność na owady. Te modyfikacje wprowadzono do szeregu odmian, ale i tak paleta cech form dopuszczonych do uprawy jest wąska. Patrząc na zestawienia wprowadzonych do uprawy roślin GM i ulepszonych w nich cech widzimy, że głównie dotyczą one łatwiejszej lub tańszej agrotechniki lub ochrony upraw przed szkodnikami. To nie są cechy ważne dla konsumenta. One są ważne dla rolnika, gdyż pozwalają mu na uzyskanie wyższych plonów, a więc większego zysku. Długofalowo prowadzi to do obniżenia cen produktów GM na rynkach. Dopiero tedy pośrednio odczuwa to konsument.

Warto się zastanowić, co spowodowało tak gwałtowny wzrost produkcji roślin GM. Jakie były tego przyczyny? Czy jest to efekt 22
marketingu kilku firm biotechnologicznych, czy efekty finansowe uzyskiwane z upraw GM przez rolników? Czy nastąpił w świecie wzrost powierzchni uprawy gatunków rolniczych zarówno tych, w których mają swój istotny udział formy GM (soja, kukurydza, bawełna, rzepak) jak i tych, w których technologia GM nie jest wykorzystana (pszenica)? Jaka jest w ostatnim dziesięcioleciu dynamika rozwoju produkcji i rynków obu wymienionych grup roślin? W 2050 roku spodziewamy się, że ludność Ziemi będzie liczyła 9 miliardów - czy technologia GM może podnieść próg bezpieczeństwa wyżywienia ludzi, czy też jest dla rozwiązania tego problemu obojętna, a może nawet szkodliwa?