Do 1990 r. rolnicy, zgodnie z obowiązującą ustawą o planowej odnowie materiału siewnego, 1/3 areału zbóż obsiewali zaprawionym materiałem siewnym w pierwszym odsiewie lub oryginale. Sterowane przez państwo wdrażanie postępu odmianowego miało odbicie we wzrastających plonach zbóż do początku lat 90. W latach następnych, w miarę jak ubywało plantacji nasiennych zbóż i zmniejszała się powierzchnia obsiana kwalifikowanym materiałem siewnym, plony nie rosły, a nawet malały.

Stan obecny

Po przemianach zapoczątkowanych w 1990 r. zaprzestało działalności Opolskie Przedsiębiorstwo Nasienne, organizujące w tym czasie produkcję nasienną i produkcję materiału rozmnożeniowego, a jego obrót przejęły nowe, prywatne firmy, które przedtem wytwarzały materiał rozmnożeniowy dla Centrali Nasiennej. Obok nich w dalszym ciągu działały i działają gospodarstwa będące własnością Skarbu Państwa, nastawione na hodowlę roślin, np. Hodowla Roślin Smolice – Oddział w Bąkowie k. Kluczborka, prowadzący hodowlę jęczmienia ozimego i jarego, który reprodukuje nasiona zbóż i rzepaku ozimego, czy też Hodowla Ziemniaka Zamarte – Oddział w Starym Oleśnie, specjalizujący się w produkcji sadzeniaków i ziarna zbóż. W 2006 r. w województwie opolskim produkcją nasienną zbóż zajmowało się 18 gospodarstw, a sadzeniaki ziemniaka wytwarzały tylko 2 gospodarstwa. Gospodarstwa nasienne są dobrze zorganizowane i mają dwa podstawowe atuty. Po pierwsze, mają pracowników znających się na produkcji nasiennej oraz przetwarzaniu nasion i ich obrocie. Po drugie, dysponują nowoczesnymi maszynami do czyszczenia i sortowania nasion oraz do ich zaprawiania. Nie będzie przesadne stwierdzenie, że istniejące gospodarstwa nasienne mogą, bez dodatkowych inwestycji, podwoić produkcję kwalifikatów zbóż, pod warunkiem, że będzie na nie zbyt.

Zupełnie odmiennie przedstawia się produkcja sadzeniaków na Opolszczyźnie. Na dzień dzisiejszy produkowane są one we wspomnianym gospodarstwie Hodowli Ziemniaka Zamarte, Oddziale w Starym Oleśnie, gdzie uprawiane są na powierzchni od 55 do 75 ha i kilka hektarów uprawiają rolnicy z powiatu krapkowickiego. Obecna produkcja sadzeniaków w województwie opolskim jest przysłowiową kroplą w morzu potrzeb w stosunku do areału uprawianych ziemniaków. Pozwala ona teoretycznie odnowić sadzeniaki raz na 50 lat. Dlatego w dużych gospodarstwach, specjalizujących się w uprawie ziemniaków dla przemysłu ziemniaczanego, wysadza się sadzeniaki z północnej części Polski lub z importu. Nawiasem mówiąc w województwie opolskiem, z uwagi na łagodny klimat, są korzystne warunki dla rozmnażania się mszyc, przenoszących groźne choroby wirusowe ziemniaka i produkcja sadzeniaków wymaga szczególnej staranności.