- Europejscy rolnicy coraz bardziej pozostają w tyle w stosunku do swoich konkurentów z innych krajów, ponieważ niechęć europejskich konsumentów i niektórych polityków do organizmów genetycznie modyfikowanych utrudnia prowadzenie na terenie Unii Europejskiej badań oraz uprawy roślin o wysokiej wydajności i wysokiej odporności na szkodniki. Dotychczas Unia Europejska dopuściła na swój rynek tylko dwa produkty GMO do uprawy; kukurydzę MON 810 oraz ziemniak AMFLORA. W obecnej chwili nawet one mają ostrą opozycję w Unii Europejskiej, do której należą Niemcy, Austria, Grecja, Węgry, Luksemburg oraz Bułgaria - podaje GBE Polska.

Nowymi produktami genetycznie modyfikowanymi jest kukurydza GM DroughtGard Hybrids firmy Monsanto. Kukurydza ta pochodzi z najnowszej linii kukurydzy Genuity. - Rośliny z tej oferty mają pomóc rolnikom zmniejszyć ryzyko utraty plonów podczas występowania suszy. Wśród zalet DroughtGard wymienia się fakt, iż jest to pierwsze rozwiązanie biotechnologiczne przeciw suszy. Technologia ta została zaprojektowana w celu zwiększenia wydajności i stabilność upraw, kiedy dostęp do wody jest ograniczony. Kukurydza ta kierowana jest do rolników uprawiających kukurydzę w zachodniej części Wielkich Równin (USA), gdzie w ostatnich latach często występują susze - podaje producent.

Kolejną nowością jest soja GM Plenis firmy Pioneer. - Soja ta nie zawiera tłuszczy trans oraz mniejszą ilość tłuszczów nasyconych w stosunku do upraw konwencjonalnych. Jednocześnie olej sojowy zawiera kwas wysoko oleinowy i zwiększoną zawartość tłuszczów jednonasyconych (zdrowych dla serca). Uprawa w USA wykazała, że soja Plenish daje wysoką i stałą wielkość plonu z hektara soi - wynika z danych firmy.

Monsanto również opracowało własną soję o nazwie GM Vistive Gold. - Została ona stworzona w celu zastąpienia olejów i tłuszczów uwodornionych (utwardzony), które są bogate w izomery trans kwasów tłuszczowych (prowadzących do np. chorób serca). Smażenie oraz pieczenie na oleju z soi Vistive Gold powoduje, że żywność nie zawiera bądź zawiera śladowe ilości tłuszczów trans i nasyconych. Jednocześnie odmiana ta została tak zmodyfikowana ażeby obniżyć zawartość kwasów linolenowych, co pozwala w przypadku smażenia, czy pieczenia zachować większą przydatność produktów spożywczych. Poza powyższymi właściwościami odmiana ta zawiera gen zapewniający odporność przed herbicydami zawierającymi glifosat. W chwili obecnej Vistive Gold dopuszczony jest, jako produkt spożywczy w Australii, Nowej Zelandii oraz USA - podaje GBE Polska.