PARTNERZY PORTALU
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl
  • partner portalu farmer.pl

Kosiniak-Kamysz: PiS zgadza się na uprawy GMO w Polsce

Kosiniak-Kamysz: PiS zgadza się na uprawy GMO w Polsce Fot. Shutterstock

Autor: PAP

Dodano: 20-04-2017 08:24

Tagi:

PiS zgadza się na uprawy GMO w Polsce, procedowana jest ustawa w tej sprawie; PSL jest za Polską wolną w 100 proc. od GMO, będziemy bronić dobrej, zdrowej żywności - powiedział w środę prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.



Lider Ludowców odniósł się w ten sposób do rządowego projektu noweli ustawy o mikroorganizmach i organizmach genetycznie zmodyfikowanych.

- PiS zgadza się na uprawy GMO w Polsce i to jest zatrważające. Już jest po pierwszym czytaniu ustawy, która dopuszcza uprawy GMO w Polsce, dopuszcza możliwości niszczenia środowiska i polskiego, ekologicznego rolnictwa - powiedział Kosiniak-Kamysz na konferencji prasowej w Sejmie.

Dodał, że w tym tygodniu odbędzie się posiedzenie połączonych komisji rolnictwa i ochrony środowiska, które zajmą się nowelą. - Trzeba przeciwdziałać, PSL jest za Polską wolną od GMO w 100 proc., będziemy bronić dobrej, zdrowej żywności, będziemy bronić ekologicznych upraw, będziemy dbać o ekosystem - zapowiedział prezes PSL.

Podkreślił, że znaczenie mają ustawy, które "PiS wprowadza tylnymi drzwiami, po cichu, bez rozgłosu". - To jest zagrożenia dla życia i zdrowia naszych mieszkańców, naszych rodaków, trzeba przeciwdziałać, Polska musi być wolna od GMO - podkreślił Kosiniak-Kamysz.

Jak powiedział , nowela dopuszcza, za zgodą ministra rolnictwa, wydawanie pozwoleń na uprawę GMO w Polsce. "Oczywiście Ministerstwo Rolnictwa zastrzega, że tych obostrzeń jest bardzo dużo" - dodał prezes PSL.

Celem rządowego projektu noweli ustawy o mikroorganizmach i organizmach genetycznie zmodyfikowanych jest wdrożenie do polskiego prawa postanowień dyrektywy Parlamentu Europejskiego, "regulującej kwestie zamierzonego uwolnienia organizmów genetycznie zmodyfikowanych (GMO) do środowiska, wprowadzania do obrotu produktów GMO oraz ich stosowania w uprawach" - podano w uzasadnieniu.

Projektowana nowela reguluje też m.in. kwestie w zakresie powiadamiania właściwych polskich władz (Ministerstwa Środowiska) o uprawach GMO i zgłaszania ich lokalizacji oraz sposób, w jaki do wiadomości publicznej zostaną podane informacje o lokalizacji upraw GMO.

Projekt przewiduje sankcje karne. Prowadzenie uprawy GMO bez wymaganego zezwolenia lub niezgodnie z warunkami i sposobami określonymi w zezwoleniu na utworzenie strefy uprawy GMO będzie podlegało karze pieniężnej w wysokości od 10 tys. do 30 tys. zł za każdy rozpoczęty hektar uprawy.

Projekt nowelizacji został skierowany do dalszych prac w sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa oraz do Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Podobał się artykuł? Podziel się!
×

WSZYSTKIE KOMENTARZE (11)

  • ja 2017-10-01 20:32:20
    Film przedstawiajacy skutki GMO "świat według Monsanto"
  • michal 2017-05-12 02:12:48
    GMO mamy od 89 roku. Trzeba unikać syropu glukozowo fruktozowego, soi, rzepaku. To trucizny na roundapie.
  • PIS=PO 2017-05-11 15:29:35
    To nie prawda. PIS jest za i przeciw.
  • Bałor 2017-04-22 11:19:21
    Wasze atestowanie zywnosci oraz sprawdzanie plantacji na polach to śmiech na sali :-) inspektorzy przyjezdzaja do domu rolnik przynosi to co pasuje i wszyscy zadowoleni :-) na tym to polega nikogo w polu na kontroli nie widzialem :-) .
    Sprowadzacie gmo do polski a my musimy uprawiać tradycyjnie :-) kupując mleko czy szynke już zjadasz gmo :-) powodzenia
  • rolnik 2017-04-20 21:23:31
    GMO to przyszłość która i tak nadejdzie jak nie teraz to za 50 czy 100 lat, mi jako producentowi mleka nie opłaca sie kupować soji non gmo i płacić za taką 600zł więcej na tonie a sprzedając mleko w tej samej cenie w którym i tak nie mają możliwości znajść gmo
  • swój 2017-04-20 15:23:58
    o ile plony podnosi i obniża koszty stosowanie WODY ŚWĘCONEJ.. czy kler to zbadał????
  • BLAZ 2017-04-20 11:11:40
    Sami sobie w stope strzelacie takim myśleniem. Zakazać upraw gmo, tylko problem polega na tym, że żywność GMO napływa do Polski. Czyli nam uprawiać nie wolno (w paszach stosować nie wolno), ale importować żywnośc wolno.
  • bolek 2017-04-20 10:44:43
    @europejczyk, jesteś przykładem typowego durnego biurokraty wierzącego w biurokratyczne zabezpieczenia. Zadne z twych 2-ch sposobów nie gwarantuje zabezpieczenia się przed napływem gmo, ale tobie chodzi tylko o formalistykę. Jak każdemu biurokracie - aby w papierach było w porządku !.
    Jedynym, w miarę skutecznym sposobem zabezpieczenia się przed gmo jest całkowity, karalny zakaz importu produktów rolnych z krajów, gdzie gmo nie jest zakazane i zakaz ten nie jest rygorystycznie przestrzegany. Gdyby taki rygorystyczny zakaz został wprowadzony, to wymusiło by zejście z gmo krajów, które na jego produkcję zezwalają, lub ją dopuszczają.
    Inaczej na twoje atesty, certyfikaty i inne biurokratyczne sraty,taty szkoda "pejperu i putramentu"
  • Matka Polka 2017-04-20 09:46:32
    Jeżeli PiS zgadza sie na uprawę GMO w Polsce to powinna jak najszybciej odbrana im byc władza. Genetycznie modyfikowana żywność wg. badan naukowych obniża płodność, zwieksza choroby alergiczne przez nadmiar w niej modyfikowanego białaka w tym tez moze jest przyczyna zwiększonej zapadalności na AD - chorobę degradująca mózg, a przez akumulację w swej masie, ziarnach środków ochrony roślin( bo jest sztucznie na nie odporna) zwiększa zagrożenie po jej spożyciu rakiem
  • Europejczyk 2017-04-20 08:59:41
    Istnieją 2 sposoby zabezpieczenia się przed odpowiedzialnością (nie mylić z obecnością) surowców GMO w paszach.

    Pierwszym z nich, kosztownym ale na 100% skutecznym jest wymóg atestów np. SGS http://www.sgs.pl/pl-PL/Trade/Commodity-Trading/Agricultural-Goods/Fresh-Produce/GMO-Testing.aspx w próbkach pasz. Atesty te powinny być dostarczane przez rolników a ci z kolei powinni się ich domagać u producenta pasz od którego nabywają produkt dla swoich zwierząt. To oczywiście podroży koszt pasz bo wytwórnia przerzuci je na hodowców, a ci mogą mieć problem przerzucenia go na konsumentów. Mnie, na przykład jako świadomego konsumenta bawi do łez fakt, że w jakimkolwiek produkcie gotowym np. mleku czy nabiale miałoby się znajdować GMO.

    Drugim sposobem, nieco tańszym ale nie gwarantującym na 100% sukcesu jest uzyskanie deklaracji producenta pasz, że w danych mieszankach nie występują surowce GMO. Taka deklaracje mógłby każdorazowo żądać od rosyjskich lub ukraińskich dostawców śruty sojowej. Nie wchodzi to w grę w przypadku śrut sojowych dostarczanych droga morska z obu Ameryk. Pozostaje jednak wątpliwość na ile wiarygodna jest taka deklaracja i jaki regres mógłby mieć polski importer śruty wobec rosyjskiego dostawcy.

    Szkoda że zamiast mącić ludziom w głowach o rzekomej „szkodliwości” GMO nie informuje się na przykład, że już na etapie analizy odchodów zwierzęcych nie odnajduje się śladu produktów modyfikowanych genetycznie, a co dopiero w produkcie pochodnym.
ZOBACZ WSZYSTKIE KOMENTARZE

PISZESZ DO NAS Z ADRESU IP: 54.198.111.185
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin serwisu

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Zgłoś swoje propozycje zmian!


Dziękujemy za współpracę!