Nietypowa zima nie tylko zaszkodziła plantacjom towarowym, ale też nasiennym. Straty są ogromne.

- Jest bardzo dużo plantacji, które nie przetrwały zimę. Co możemy to zgłaszamy do kwalifikacji. Najwyższy stopień odsiewu wykonujemy u siebie, ale ile dalej będzie materiału C1 i C2 nie wiadomo - mówi Sławomir Zagierski z HR Smolice.

Najwyższym stopniem kwalifikacji jest materiał kategorii elitarny tj. przedbazowy (PB) i bazowy (B), który jest wytwarzany u hodowcy. Materiał siewny w dalszych stopniach kwalifikacji (C/1, C/2 - w przypadku zbóż produkują gospodarstwa rolne, a organizacją tej produkcji i uszlachetnianiem nasion zajmują się przedsiębiorstwa nasienno-handlowe.

Jak informują nas Czytelnicy, okazuje się, ze w firmach nasiennych trwają nieoficjalne zapisy na materiał siewny pszenicy ozimej. Rolnicy boją się, że może go zabraknąć również i jesienią. Mają rację - braki na pewno wystąpią.

Podobał się artykuł? Podziel się!