Jak informuje Karol W. Duczmal, prezes Polskiej Izby Nasiennej nie ma już kwalifikatu zbóż jarych, ale za to firmy hodowlane mają ziarno dobrej jakości, które nie jest przeznaczone do siewu i zgodnie z prawem na te cele nie można go sprzedawać. Pozostaje jedynie możliwość wystąpienia o uzyskanie wyjątkowej zgody „przekwalifikowania go".


O taką zgodę postarała się PIN. - Wystąpiliśmy do ministerstwa rolnictwa, a oni do Brukseli o derogację (wyłączenie państwa członkowskiego UE z obowiązku wypełniania części (specjalnie wynegocjowanej) zobowiązań płynących ze stosowania prawa wspólnotowego, dop. red.) dla owsa i jęczmienia jarego. Dla owsa przyszła decyzja pozytywna, dla jęczmienia jarego negatywna - ze względu na możliwość pokrycia braków materiałem kwalifikowanym zarejestrowanym w Polsce z innych krajów unijnych - informuje portal farmer.pl Andrzej Szymański, dyrektor biura Polskiej Izby Nasiennej.